Kiedy w maju dotarłem nad Rzekę Św. Wawrzyńca w Kanadzie, leżało jeszcze dużo śniegu. Na brzegu zobaczyłem kota, który przyszedł sprawdzić zawartość budek dla ptaków. Spłoszony, oddalił się z godnością, udając, że ptaki wcale go nie interesują.
Wewnętrzne systemy pomiaru światła w aparatach fotograficznych są dziś na tyle dobre, że można im spokojnie zaufać podczas robienia zdjęć. Wyjątkiem są dwie sytuacje, w których aparat sobie nie radzi. Gdy w kadrze pojawi się bardzo dużo bieli, np. śniegu (jak na zdjęciu), aparat „myśli”, że jest bardzo jasno i w efekcie uzyskamy niedoświetlone zdjęcie. Wszystkie obiekty, które znajdują się na tle śniegu, wyjdą bardzo ciemne, pozbawione szczegółów. Wówczas trzeba skorygować naświetlenie, przechodząc na tryb manualny i dodając jedną przysłonę (+1). Aparat będzie oczywiście pokazywał, że ekspozycja jest nieprawidłowa, ale nie należy się tym przejmować. Przykładem jest powyższa fotografia – prześwietliłem ją o jedną przysłonę, dzięki czemu widać szczegóły na sierści kota, korze drzewa i przyczepie kempingowej, ale również na śniegu.
Poprawkę na wskazania światłomierza w aparacie należy wziąć także wtedy, gdy fotografujemy jasne obiekty na ciemnym tle, np. kogoś w białym ubraniu stojącego w otwartych drzwiach prowadzących do nieoświetlonego wnętrza. Aparat „sądzi” wówczas, że jest bardzo ciemno i prześwietla główny obiekt. Zdjęcie trzeba więc niedoświetlić, by osoba miała widoczne szczegóły na twarzy i ubraniu.
W tak trudnych warunkach najłatwiej ustalić ekspozycję, mierząc światło odbite od tzw. szarej karty (do kupienia w sklepach fotograficznych). Kierujemy na nią obiektyw, manualnie ustawiamy parametry i fotografujemy nasz kadr.
Przy zdjęciach zimowych, zwłaszcza robionych w ostrym słońcu, warto założyć filtr polaryzacyjny (przyciemni niebo i „zdejmie” z bieli brzydki, żółty odcień). Nie ma co oszczędzać na filtrze, bo każde szkło założone na obiektyw obniża techniczną jakość fotografii. Dlatego filtr powinien być wysokiej klasy, najlepiej pierścieniowy (obrotowy).

Bystra! – kierowca szarpie mnie za rękaw. Transport czeka. Z...

Słyszeliście o ski bums? To narciarscy włóczędzy. Kręcą się ...

Do 27 marca 2012 r. możesz głosować za pomocą SMS na najwybi...

Reklamy ośrodków narciarskich przypominają czasem te proszkó...

Miliony lat temu Madagaskar oderwał się od Afryki, stając si...

To bajeczne egipskie miasto zbudowane na wyspach nazywane by...

Miliony lat temu Madagaskar oderwał się od Afryki, stając si...

Senna epoka, gdy Bangkok zwano Wenecją Orientu, z racji prze...
Już 15 marca w siedmiu największych miastach Polski rusza 12. edycja Tygodnia Kina Hiszpańskiego, imprezy od lat pokazującej ...
Tam gdzie spotyka się południowo-wschodnia Wenezuela, Gujana i północna Brazylia rozciąga się kraina nazwana przez biogeograf...
Jeszcze tylko 7 dni, do wtorku 31 stycznia 2012 r. do godz. 24.00, poprzez stronę www.alpinus-miejodwage.pl można zgłaszać pr...
Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...
Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.