7. W Amsterdamie, nie wypada nie odwiedzić którejś z licznych tu szlifierni diamentów. Nie musimy od razu kupować diademu, ale przynajmniej dowiemy się czegoś o brylantach. Poza tym jest to jedyne miejsce, gdzie można zobaczyć prawdziwą stertę tych kamieni. www.gossandiamands.com
8. Mimo ogromnego bogactwa Holandii obywatele tego kraju są raczej skromni, praktyczni i oszczędni. Popularne są tutaj wszelkiego rodzaju targowiska i wyprzedaże. Największe z nich znajdują się na ulicy Albert Cuyp i na Waterlooplein. Można kupić na nich wiele używanych rzeczy i nawet najbardziej dostojne gospodynie domowe nie potrafią się powstrzymać przed przegrzebaniem jakiejś obiecującej interesujące znalezisko sterty bluzek czy butów.
9. Vondelpark to 45-hektarowy zielony przybytek Amsterdamu nazwany na cześć największego holenderskiego poety Joosta van den Vondela. Można tu pojeździć na rowerze, pobiegać, pobawić się z psem, zjeść śniadanie na trawie, a latem posłuchać koncertu. Na terenie parku znajduje się interesujące muzeum filmu.
10. Venustempel to najstarsze na świecie muzeum seksu. Erotyczne przedmioty, obrazy, rysunki, zdjęcia – bez tematów tabu. Wstęp 2,5 euro.
11. Holendrzy są wyjątkowymi imprezowiczami. Mieszkańcy Amsterdamu weekendy spędzają najczęściej poza domem. Zbierają się w kilkuosobowych grupach znajomych i balują do białego rana. Są jednak dni, kiedy imprezują jeszcze wytrwalej i w sposób jeszcze bardziej szalony. Te dni to urodziny królowej i Uitmarkt, rozpoczęcie sezonu teatralnego. Mimo że z nazwy są to uroczystości dostojne, w rzeczywistości wyglądają jak wielkie uliczne balangi. Piwo leje się strumieniami, a ulice miasta wydają nie zasypiać. Ciekawostką jest Uitmarkt, odbywający się w ostatni weekend sierpnia. Wszystkie teatry Amsterdamu przygotowują na ten czas montaż spektakli nadchodzącego sezonu i prezentują je publiczności. Na głównych placach miasta rozstawiane są sceny, na których muzycy wszelkiej maści przedstawiają swoje najnowsze dokonania. Teatry lalkowe organizują spektakle dla dzieci, a zespoły podwórkowe grają na prawie każdym rogu ulicy. Od rana całe miasto rozbrzmiewa muzyką.
12. Najbardziej holenderską pamiątką z Amsterdamu są tradycyjne drewniaki. Można kupić je w dowolnym rozmiarze i kolorze, choć najbardziej popularne są żółte. Rzeźbione z jednego kawałka drewna są równie ciche i wygodne jak inne drewniaki. Największy ich wybór można znaleźć na Bloemenmarkt. Cena około 20 euro.
13. Frytki przy Rembrandtsplain, mimo że belgijskie z nazwy, są esencją Amsterdamu. Ta mało wykwintna, grubo krojona, polewana majonezem przekąska ma tysiące fanów, którzy okupują smażalnię. Średnia porcja kosztuje 3 euro.
interesujące i ciekawie napisane
i właśnie na to miasto padł wybór spędzenia tegorocznego Sylwestra.
tak,amsterdam to cudne miasto
ciekawe
Bardzo ciekawy artykuł!!
Interesujące.
Zastępca redaktor naczelnej National Geographic oraz Traveler. Od lat zafascynowana krajami arabskimi.

Daleko od telewizora, samochodu, klimatyzacji, za to w blisk...

Podróż koleją za wschodnią granicę sama w sobie jest przygo...

Daleko od telewizora, samochodu, klimatyzacji, za to w blisk...

Miliony lat temu Madagaskar oderwał się od Afryki, stając si...
Jak wygląda Dzień Zakochanych w innych krajach.
Już 15 marca w siedmiu największych miastach Polski rusza 12. edycja Tygodnia Kina Hiszpańskiego, imprezy od lat pokazującej ...
Tam gdzie spotyka się południowo-wschodnia Wenezuela, Gujana i północna Brazylia rozciąga się kraina nazwana przez biogeograf...
Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...
Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.