Antonio Peretti, pseudonim Tom Perry, 48-letni Włoch urodzony w Sovizzo Colle, jest prekursorem nowej dyscypliny alpinizmu, tzw. rock-foot. Boso chodził m.in. po Dolomitach, wszedł na Etnę, Fugi, Orizaba, Stromboli, zdobył Mont Blanc, Kilimandżaro.
Sztuka na drogach - Drogi w Pakistanie są niczym galeria bez granic, w której eksponatami są… autobusy. Każdy z nich to dzieło sztuki pędzla anonimowego artysty, jakich tysiące w tym kraju.
Na wyspę najlepiej płynąć pod żaglami z przyjaciółmi, z którymi wspólnie można przekroczyć granicę czasu i przestrzeni i znaleźć się po drugiej stronie lustra.
We wschodniej Rumunii, przy granicy z Mołdawią, żyją Csángós, odizolowana grupa etniczna pochodzenia węgierskiego. Zamknięci, ponurzy i nieufni wobec obcych, pluli na mnie, gdy szedłem przez ich wioskę. Pierwszego dnia nawet nie próbowałem wyjmować aparatu.
Wiosłuję jak szalony. Albo raczej jak straceniec – bo nie mam już nic do stracenia. Co chwila zwalają się na mnie ściany wody.
Na początku był Pan Ku, Stwórca, który zrodził się z jaja chaosu i rósł, by wypełnić pustkę pomiędzy yin, ziemią, a yang, niebem. Po śmierci jego ciało zamieniło się w ziemię. To na niej powstało Państwo Środka...
Świat nie stoi w miejscu. Wciąż pojawiają się nowe możliwości, wynalazki, udogodnienia, zakazy, nakazy. Trudno za tym nadążyć, lecz warto spróbować, do czego namawia Monika Witkowska
Muszę się przyznać do zachłanności. Żaden upał, żadne zmęczenie, ból kręgosłupa, przepuklina, leje po bombach, nawet obecność min nie były w stanie powstrzymać mnie w wędrowaniu – mówi Andrzej Strumiłło, artysta i podróżnik.
Zmęczona długą tegoroczną zimą i szarą posępnością wiosny, której zmienna aura nie pozwoliła mi nawet spakować ciepłych ubrań i wcisnąć ich w najgłębszy zakamarek mojego mieszkania, postanowiłam udać się do spa.
Cena: 24.90 zł
Cena: 19.90 zł
Cena: 31.90 zł
Cena: 31.90 zł
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.