Z przyjaznymi cenami i tropikalnymi krajobrazami Nikaragua jest dla podróżników niczym podarunek.

Przed wyjazdem

Podróż najlepiej zaplanować w porze suchej.  Za najkorzystniejszy czas dla podróżników uchodzi okres między listopadem a marcem.

Kiedy już ustalimy już termin naszego wyjazdu, jak najszybciej przejdźmy do poszukiwań biletu.  Linie lotnicze Iberia latają z Madrytu do Managui z przesiadką w Gwatemali. Bilet można dostać za  2,8 tys zł, w promocji za 1,8 zł. iberia.com. Aby było jeszcze taniej warto rozejrzeć się za lotami do sąsiedniej Kostaryki i pobliskiej Panamy, a nawet Kolumbii (np. Lufthansą). Bilety  w promocji nawet za 1,2–1,3 tys. zł). Dalej do Managui można przeskoczyć liniami Avianca lub autobusem (z wyjątkiem Kolumbii, z której trzeba dolecieć).

Formalności nie będzie dużo. Trzeba pamiętać o ważnym paszporcie. Przy turystycznym pobycie do 90 dni nie jest wymagana.

Koniecznie zabierz rozmówki lub słownik hiszpański. Znajomość języka angielskiego nie jest niestety mocną stroną mieszkańców Nikaragui,  z wyjątkiem turystycznych miejsc.

Na miejscu

Jeśli zamierzamy przemieszczać się z miejsca na miejsce, najtańszym sposobem będzie skorzystanie  z autobusów zwanych chicken busami. Komfort podróży nie jest najwyższy, ale to niepowtarzalna okazja zaznajomienia się z mieszkańcami kraju.

Tani nocleg na miejscu znajdziemy w rodzinnych hospedajes – koszt za noc to 5 dol. od osoby. Mniejsze pensjonaty oferują pokoje dwuosobowe za blisko 15 dol. Na wybrzeżu, w stolicy oraz miejscach turystycznych są większe hotele, często w eleganckich kamienicach lub bungalowach (od 25 dol. za pokój).

Smaki Nikaragui

Lokalna kuchnia opiera się w dużej mierze na ryżu, warzywach i owocach oraz mięsie.

Koniecznie zjedz vigorón. To gotowana na parze juka podana  z sałatką z kapusty oraz chicharrónes, czyli smażoną świńską skórą. ROZKOSZUJ SIĘ STEKAMI. Steki wołowe uchodzą tu za niemal tak dobre jak argentyńskie. Popularne jest też baho, czyli gulasz wołowy gotowany z juką.

Pij kakao śmiało. A najlepiej spróbuj wyśmienitego kakao z lokalnych plantacji. To drugie można dostać w wersji świeżej (niepalonej) oraz nieodtłuszczonej. Warto także spróbować tiste  – tradycyjnego napoju  z ziaren kakao i fasoli.
Na wybrzeżu warto skusić się na doskonałe dania z owoców morza i ryb. Cena: 3–10 dol. za posiłek. Najlepiej szukać niewielkich lokali przy plaży.

Drobne przekąski, przygotowywane zwykle przez kobiety  w domu, dostaniemy na ulicznych stoiskach oraz na każdym miejskim targu.
Cena: 2–4 dol.

Warto zaopatrzyć się w paczkę kawy, z której Nikaragua słynie. Hodowane tu ziarna uchodzą za jedne z najlepszych na świecie. Na zakupy najlepiej wybrać się bezpośrednio na plantację. Świeżo palona kawa powinna być lekko tłusta w dotyku, a ziarna połyskliwe.

Zwiedzaj!

Odwiedź Wulkan Cerro Negro. To jedyne miejsce na świecie, gdzie można uprawiać wulkaniczny surfing (volcano boarding). Zjazd na specjalnej desce organizują miejscowe agencje.
Przy odrobinie szczęścia być może pobijesz rekord prędkości i pomkniesz ponad 90 km/h. Koszt za półdniową wycieczkę: 30 dol. + 5 dol. za wstęp do parku.

Zobacz katedrę w León na zachodzie Nikaragui trzy lata temu wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Wypoczynek zaplanuj na archipelagu Miskito Cays na północno-wschodnim wybrzeżu Nikaragui.