Prawdziwe wietnamskie jedzenie jest na " ryneczku ", CHO, czyli na markecie. Tam królują Hmongowie, Czarni Hmongowie i Czerwoni Dzao. Hmongo...
Prawdziwe wietnamskie jedzenie jest na " ryneczku ", CHO, czyli na markecie. Tam królują Hmongowie, Czarni Hmongowie i Czerwoni Dzao. Hmong...
Pod jednym z portretów Masajów, które wstawiłem ostatnio powstało zainteresowanie tematem życia intymnego Masajów.. Wpisuję informację uzysk...
Muzeum seksu
3.30 rano. W klubie Akhara Guru Gaya Seth w indyjskim mieście Waranasi zawodnicy budzą się ze snu. Guru, bo tak nazywa się tu trenera, nie m...
Dziś z jednej strony łamie się wszelkie zakazy, z drugiej zaś mamy wręcz inflację słowa tabu. a przecież w zachodniej kulturz...
Wesele było nielegalne i trzymano je w tajemnicy przed postronnymi. Wczesnym wieczorem trzy dziewczynki rozpoczęły przygot...
DRZWI OTWIERA OSOBIŚCIE. Nie ma żadnych uzbrojonych ochroniarzy. Abu Bakar Baszir mieszka w małej mieścinie Ngruki w środkowej czę...
Jeśli trwa weekend, a ty nie jesteś na plaży, mimo że mieszkasz w tym mieście, to znaczy, że albo jesteś poważnie chory, albo pada deszcz. U...
Rekordy pod względem liczby odwiedzin bije Venustempel w Amsterdamie. Najbogatsza na świecie kolekcja składa się z tysięcy fotografii i kilk...
... starsze na świecie muzeum seksu. Erotyczne przedmioty, obrazy, rysunki, zdjęcia – bez tematów tabu. Wstęp 2,5 euro. 11. Holendrzy są ...
W większości opinii z podroży do Krajów Arabskich wyczytać można, że wszystko tam dzieje się إن شاء الله- „insha Allah” - czyli jak coś s...
Nowy Jork: Muzeum SeksuNowy Jork odwiedza co roku niemal 40 milionów turystów. Większość z nich obiera za kierunek zwiedzania typowe miejsca...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.