W lutym 2003 r. zamierzałem przejść przez dżunglę z Surinamu do Brazylii. Skompletowałem sprzęt, znalazłem idealnego przewodnika, chłopaka z...
Na przykład ostatnio przestraszyła mnie moja najlepsza z żon – przyniosła mi kapsel od jakiegoś napoju, gdzie znalazła pewną informację: 55-...
Najpierw znalazłem koło Corku psychodeliczne krasnale produkowane w ich polskim zagłębiu pod Poznaniem. Jak się okazało, nasz kraj jest jedn...
I dobrze się stało, że wszystkie moje mniej czy bardziej żałosne próby zdobycia rozgłosu zakończyły się totalną klapą. To, czy jesteś bardzo...
Amar Arti Baba trzyma rękę w górze od 1973 r. Oczywiście zdążyła już nieco uschnąć; umiera jak każdy nieużywany organ. Takie postanowienie n...
Mam żonę, dwoje dzieci, 43 lata, za rok będę w tym nieszczęśliwym dla każdego Polaka wieku, kiedy to niebycie Mesjaszem lub przynajmniej Pro...
Moja pierwsza wyprawa do Meksyku: ląduję w stolicy, mam 5 kg bagażu i 20 dolarów w kieszeni. Co teraz? Miasto leży w górach – nocą zimno, a...
Jan Jędra FELIETON Wybierzmy się na narty… Austria, kraj o niezwykłych walorach górskich, a szczególnie piękny w okresie zim...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.