... czetów w Bucharze, Uzbekistan.
Uzbekistan. Wczesny poranek w Bucharze. Jeszcze cicho, pojawiają się pierwsi ludzie na placu pod minaretem Kalon.
Uzbekistan. Spacerując po zachodzie słońca po Samarkandzie spostrzegłem księżyc. Półksiężyc jakby zdjęty z jakiegoś meczetu. Szedłem i usiło...
Zdjęcie zrobione we wrześniu 2011
Zdjęcie zrobione nocą we wrześniu tego roku
... stan, Tadżykistan, Uzbekistan, Afganistan i Pakistan, która miała miejsce w 2008 roku.Autor jako jedyny do tej pory Polak wybrał się w r...
... Iran, Turkmenistan, Uzbekistan, Tadżykistan i Kirgistan aż do Chin. Marek Tomalik od wielu lat zafascynowany australijskim outbackiem od...
... chstanu, Kirgizji i Uzbekistanu. W klimatach środkowej Azji widzowie pozostaną w czasie pokazu Michał Korty, który pokaże portrety kazac...
... . Uzbekistan, Leon Barszczewski (1 października 2010);4. Chiny, Joseph Skarbek (29 października 2010...
... Iran, Turkmenistan, Uzbekistan, Tadżykistan, Kirgistan, Chiny, Nepal, Indie i Bhutan. Na hondach XRV 750 Africa Twin pokonali 31 023 km ...
... erenie dzisiejszego Uzbekistanu przecinający go Jedwabny Szlak prowadził przez cztery niezwykłe miasta: Kokand, Samarkandę, Bucharę i Ch...
... y (dziś terytorium Uzbekistanu). Położone w centralnej Azji, między dwiema potężnymi rzekami Amu-darią i Syr-darią, państewko rządzone p...
... chstanu, Kirgizji i Uzbekistanu. W klimatach środkowej Azji widzowie pozostaną w czasie pokazu Michał Korty, który pokaże portrety kazac...
... chstanu, Kirgizji i Uzbekistanu. W klimatach środkowej Azji widzowie pozostaną w czasie pokazu Michał Korty, który pokaże portrety kazac...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.