Mijesce: Nouadhibou, Mauretania Padrone, czyli tłumacząc na polski szef; gospodarz. Ten Mauretańczyk o senegalskim pochodzeniu, ugościł mni...
27.09.2010 - Nouakchott, Mauretania. Targ rybny nad Oceanem Atlantyckim jest znany w całym kraju. W jednym miejscu na kilku kilometrach kwad...
23.09.2010 - Chinquetti, Mauretania. Pustynne miasteczko z bogatą historią było bardzo popularnym obiektem turystycznym za czasów Rajdu Pary...
Wydma na Saharze - Mauretania.
Mauretania to dawna kolonia francuska. Na zdjeciu sprzedawca w tradycyjnym stroju mauretanskim i jego przenosny stragan. z bagietkami.
W piekielnie gorącym miejscu
Okolice Diama graniaca Maurtańsko -Senegalska. Bydło Pasące się w Parku narodowym
Typowa roślinność dla wybrzeża Mauretanii. Liście/łodygi są wypełnione wodą, wyglądają jak spuchnięte palce. Rośliny są zielone lub czerowne...
W zatoce wraków koło Nowadibhu, jest porzucone ponad 300 wraków statków. To podobnież największe cmentarzysko na świecie
Mauretańscy żołnierze, o świcie na pustyni na brzegu Atlantyku. Wszystko spowija mgła.
... n. Libia, Algieria, Mauretania). Ale tam również z alkoholem zwykle jest cienko. [nowastrona] Najlepszy na kaca KAPUŚNIAK ORIENTALNY...
... walu16.15 - 17.15 - Mauretania, czyli muchy groźniejsze od Al-Kaidy – Leszek Szczasny17.15 - 18.15 - Kazach z konia zszedł (Uzbekistan) ...
... estiwalu16.15-17.15 Mauretania, czyli muchy groźniejsze od Al-Kaidy – Leszek Szczasny17.15-18.15 Kazach z konia zszedł (Uzbekistan) – Mi...
... tiwalu16.15-17.15 - Mauretania, czyli muchy groźniejsze od Al-Kaidy – Leszek Szczasny17.15-18.15 - Kazach z konia zszedł (Uzbekistan) – ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.