Mam żonę, dwoje dzieci, 43 lata, za rok będę w tym nieszczęśliwym dla każdego Polaka wieku, kiedy to niebycie Mesjaszem lub przynajmniej Pro...
Raz do roku do pałacu eNyokeni w uLundi (RPA) zjeżdżają młode Zuluski, aby przed królem Zulusów Goodwillem Zwelethini kaBhekuzulu odtańczyć ...
Mam wrażenie, że jestem w kraju, gdzie ocalałe skrawki starej kultury skrzętnie skrywane są za tandetną zasłoną nowoczesności.Podróż koleją ...
Na lotnisku w Dżakarcie okazuje się, że nasze wizy są wybrakowane – w indonezyjskiej ambasadzie zapomnieli je podstemplować. Dostajemy więc ...
Ciekawostki z podróży Pierwszy raz o Credo usłyszałem pewnego wieczoru w tajskim Chiang Mai. Przypadkowo poznany amerykański psycholog Stev...
Na przykład ostatnio przestraszyła mnie moja najlepsza z żon – przyniosła mi kapsel od jakiegoś napoju, gdzie znalazła pewną informację: 55-...
Najpierw znalazłem koło Corku psychodeliczne krasnale produkowane w ich polskim zagłębiu pod Poznaniem. Jak się okazało, nasz kraj jest jedn...
Pamięci Anioła Obok statuetki stoją milcząco dwie pogrzebowe figurki z Etiopii – wymienione krakowskim targiem na tani zegarek w czasie węd...
Wędruję więc jestem A potem Mahomet rzekł: „Nikt nie może być Prorokiem, jeśli nie był najpierw pasterzem”. Trzeba też wspomnieć o ty...
Normalni ludzie powinni siedzieć w domu. Bo przecież właśnie po to wymyślono domy, żeby nie trzeba było podróżować. A najbardziej ze wszystk...
W ciągu dnia Molly sprzedawała ryby i małże, a nocami, jak twierdzą legendy, dorabiała sobie jako panienka lekkich obyczajów. Czyli pracował...
To, oczywiście, najprostszy sposób łapania stopa. Z kolei sposób „na flagę” to przyczepiona do plecaka polska flaga – kierowcy często zaczyn...
– Przepraszam Państwa, przylecieliśmy właśnie do Aten i szukamy darmowego noclegu. Najlepiej gdzieś blisko centrum – dukam w środku jednej ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.