Wydają się unosić nad zboczami wzgórz niczym balony napełnione helem. Cały Hongkong wisi gdzieś pomiędzy światami, płynąc na wahaniach kursó...
Na stopniach XVI-wiecznego meczetu siedzi kilku staruszków. Mają spalone słońcem twarze i tradycyjne kanciaste czapki na czubkach głów...
... wymiera. Pierwsza okazja do odwiedzin Jagnobczyków przydarzyła mi się w lipcu 2007 r., kiedy to w ekspresowym tempie przemierzaliśmy z ż...
... ji. Przez lata był azjatyckim korespondentem niemieckiego „Der Spiegel”. Mieszkał w Singapurze, Hongkongu, kilka lat spędził w Chinach k...
... ji. Przez lata był azjatyckim korespondentem niemieckiego „Der Spiegel”. Mieszkał w Singapurze, Hongkongu, kilka lat spędził w Chinach k...
... dowce stanowiły „azjatyckie konto wodne” – olbrzymi magazyn pojawiającego się regularnie śniegu i lodu (zasoby), równoważony corocznymi ...
... , wyglądający jak azjatycka wersja Clinta Eastwooda z filmu Gran Torino, widzę, że nie mogę pozwolić sobie na żarty. Mimo że zakres obow...
... rożonymi słoniami azjatyckimi. W 2009 roku, w imprezie tej uczestniczyło około 82000 osób.Z okazji festiwalu właściciele słoni odświętni...
... .[nowastrona]Porady azjatyckie W Indiach trzeba wyjątkowo uważać na drodze. Kierowcy zażywają narkotyki, by oszukać nimi zmęczenie. W ...
W Australii taniej we dwoje.Surfing w zatoce Byron, obserwacja wielorybów w zatoce Hervey, wspinaczka po moście zatokowym w Sydney – wszęd...
... y one mu zastąpić azjatyckich ekspedycji. Wyjeżdżał też w Alpy. Patrząc na tamtejsze lodowce, pisał tęsknie: Myślą uciekam do moich koc...
Koci książę „Co słychać panie tygrysie? A nic, nudzi mi się.” No cóż, takie zwierzę, jak tygrys, rzeczywiście może sobie pozwolić na nudę. ...
... zcza się z jednego azjatyckiego kraju do drugiego. Zatrzymuje się na kilka tygodni, miesięcy w jednym miejscu. Udziela się jako wolontar...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.