Popularna zimą, a opustoszała latem i jesienią Gryzonia jest największym szwajcarskim regionem. Tereny są tu górzyste, poprzecinane dolinami...
Obecnie powstaje coraz więcej ekskluzywnych hoteli, które zawierają niezliczone atrakcje, dzięki którym pobyt na wakacjach ogranicza s...
W październiku ukaże się wiele nowości wydawniczych National Geographic, w tym między innymi druga część książki Martyny Wojciechowskiej - K...
Najbardziej cenimy miejsca nieodkryte, dziewicze i pełne świeżości. Tyle, że turystyka bardzo szybko tę świeżość zabija. W Afryce, jed...
Wyspy, wchodzące w skład Wielkiego Andamanu, oddalone są o ponad tysiąc kilometrów od wybrzeża Indii i zamieszkuje je dzisiaj około 300 tysi...
Staję zachwycona i rozglądam się w poszukiwaniu otwartego okna, z którego mogą płynąć owe pianistyczne trele. Szybko się jednak okazuje, że ...
Celem ekspedycji jest najwyższy szczyt Australii i Oceanii (Indonezja) – Piramida Carstensz zwana również Puncak Jaya, 4 884 m n.p.m. - Kied...
Stanisław Szwarc-Bronikowski urodził się 1 marca 1917 roku w Górkach koło Klimontowa. Po ukończeniu gimnazjum w Sandomierzu rozpoczął studia...
W grupie bardzo rzadkich gatunków znalazły się niedźwiedź, żbik, żubr i zając bielak, a skrajnie rzadkich świstak i kozica, które można zoba...
Jej twórcy: Michał Kaszczuk i Łukasz Osowski z IVO Software zaznaczają, że jedynymi warunkami jej sprawnego działania jest zgodność językowa...
Dzięki słowom możemy wyrażać swoje myśli, uczucia i pragnienia. Gdy nam ich brakuje posługujemy się gestami, kiwamy głową, machamy rękami cz...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.