... mieniono na muzeum. Tybetańczycy natomiast poddawani są przez władze chińskie procesowi wynaradawiania i laicyzacji.
... bolizuje żywioł. Tybetańczycy wierzą, że uświęcają przestrzeń, w której zostały powieszone.
Matka z synem, Tybet
Lhasa - Modlący się Tybetańczycy
... łem się tego, że Tybetańczycy to po prostu prawdziwie dobrzy ludzie, którzy ponad wszystko kochają pokój.
Tybetańczycy zaczęli uciekać z ojczyzny po stłumionym przez Chiny powstaniu w 1959 r. Dziś ówcześni uchodźcy dożywają swoich dni w ościennyc...
Dorpatan to jeden z najstarszych obozów dla tybetańskich uchodźców w Nepalu. Jego położenie – na 3 300 m n.p.m., na zachód od Dhaulagiri, si...
Historie życia uchodźców mieszkających w Dorpatanie są wstrząsające. Opowiadają o tułaczce przez najwyższe góry świata. Rodzice mówią o pozo...
Tybetańczycy, którzy trafili do Dorpatanu – jako lud nomadyczny – nie potrafili na początku uprawiać ziemi. Osiadłego życia i utrzymywania s...
... 10 tys. lat. Tylko Tybetańczycy są mniej narażeni na powikłania związane z nadprodukcją czerwonych krwinek.P.Sz.: Jak to możliwe?R...
... pałacu przychodzą Tybetańczycy. Z różańcami w dłoniach cicho przemierzają dostępne pokoje. Dla nich pałac Potala to wciąż święte miejsce...
... cyjnie ubrani Tybetańczycy sprzedają ozdoby i widokówki. Trasa autobusów przebiega obok jezior: Złotego Dzwonu i Traw, wodospadów:...
... cyjnie ubrani Tybetańczycy sprzedają ozdoby i widokówki. Trasa autobusów przebiega obok jezior: Złotego Dzwonu i Traw, wodospadów:...
... u zbudowano stadion.Tybetańczycy wypełniają trybuny: kobiety o wysokich kościach policzkowych, z warkoczami ciężkimi od srebrnych i złot...
Dorpatan, przycupnięte na stoku ośmiotysięcznika Dhaulagiri, zamieszkują kupcy i pasterze, a od niemal pół wieku – także tybetańscy uchodźcy...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.