Planujesz wakacje w słonecznej Chorwacji? Oto, co warto wiedzieć, by podróż do niej była udana, a cały pobyt niósł ze sobą niezapomniane chwile.

Chorwacja dla turystów?

Jako mieszkaniec Unii Europejskiej nie potrzebujesz wizy, by przebywać na terenie Chorwacji mniej niż 90 dni. Do przekroczenia granicy potrzebny będzie tylko paszport lub dowód osobisty. Środkiem płatniczym w Chorwacji jest kuna (HKR), dzieli się na 100 lip – w przeliczeniu to ok. 55 groszy. Coraz częściej ceny w restauracjach i hotelach w miejscowościach turystycznych podawane są również w euro i taką walutą można tam płacić. Zabierając w podróż psa lub inne zwierzę domowe należy posiadać dla niego specjalny dokument oraz zaświadczenie o szczepieniach.

Chorwaci, ze względu na duży udział turystyki w PKB kraju, są bardzo pomocni przyjezdnym, a wielu z nich posługuje się sprawnie językiem angielskim lub niemieckim. Znajomość języka rosyjskiego także może być przydatna, pamiętajmy tylko, by pod żadnym pozorem nie mylić chorwackiego z serbskim – mimo podobieństw obie nacje dość mocno pilnują wyjątkowości swojej mowy.

Samochodem do Chorwacji?

800 km dzielące nas od chorwackich granic można pokonać na różne sposoby. Sieć połączeń lotniczych pozwoli nam dostać się do Zagrzebia, Dubrownika czy Rijeki w najwyżej dwie godziny, jednak bilet nie należy do najtańszych. Nawet rezerwując z dużym wyprzedzeniem musimy liczyć się z wydatkiem rzędu minimum 600 złotych za osobę, nie licząc dalszych opłat związanych z transportem z lotniska. Niestety, nie możemy też liczyć na bezpośrednie połączenie kolejowe. Wybierając trasę przez Wiedeń wyjedziemy z Warszawy o godzinie 6:50, by dopiero przed 23 znaleźć się w Zagrzebiu, droga powrotna zajmie nam całe 24 godziny. Dlatego najlepiej dzielący nas dystans pokonać samochodem, zwłaszcza, że ten sposób lokomocji posiada więcej zalet niż tylko oszczędność pieniędzy i czasu.

Podstawowa zaleta podróży do Chorwacji samochodem to swoboda poruszania się, zwłaszcza, że kraj ten posiada dobrze rozwiniętą sieć autostrad i dróg ekspresowych. Kwestia doboru trasy jest zależna od miejsca startu naszej podróży. Jadąc od wschodniej części kraju do wyboru mamy trasy: przez Słowację i Węgry oraz przez Czechy i Węgry. Natomiast ruszając od zachodniej strony możemy wybrać trasę przez Czechy, Austrię i Słowenię lub przez Słowację, Węgry i Słowenię.

Średni czas podróży od polskiej do chorwackiej granicy wynosi ok. 9 godzin. Podróżując autem do Chorwacji, grzechem byłoby nie zrobić krótkiego przystanku w Budapeszcie (trasa „wschodnia”) lub Wiedniu (trasa „zachodnia”). Na granicach nie ma kontroli celnej, jednak służby celne i policja mogą zatrzymać nas na terenie kraju. Co ciekawe, zdarzają się kontrole służb policyjnych na wodzie, warto mieć to na uwadze przed wyjściem w morze.

Należy wiedzieć, że autostrady w Chorwacji są płatne, ale za to podróż nimi jest bardzo przyjemna i komfortowa. W kraju tym nie obowiązują winiety, a opłaty ponosi się za konkretny odcinek oraz kategorię pojazdu. Dokonuje się ich w bramkach przy zjazdach z autostrady. Koszt pokonania 650 kilometrowego odcinka autostrady to 256zł, a najdroższy przejazd (do Zagrzebia) wynosi ok. 65 zł. Głodni pięknych widoków na strome zbocza i błękit Adriatyku muszą zjechać z drogi szybkiego ruchu i udać się nad główną trasę biegnącą przez nadmorskie miejscowości. Drogi te są miejscami bardzo kręte, a przez to niebezpieczne, ale urokliwe trakty możemy też pokonywać za pomocą roweru czy skutera.

Przed wyjazdem warto zorientować się w aktualnych cenach paliw na większych stacjach w Chorwacji i po drodze do niej. Ceny w Chorwacji są jednak najczęściej zbliżone do cen w Polsce i również ostatnio znacząco spadły (4,60 - 4.70 za litr). Pamiętajmy: limity prędkości są identyczne jak w Polsce, dozwolony poziom zwartości alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila. W Chorwacji nie ma obowiązku całorocznej jazdy na światłach mijania, jednak niezbędna będzie nam w samochodzie wyposażona apteczka, gaśnica (z ważną homologacją) oraz kamizelka bezpieczeństwa. Jeżeli poruszamy się camperem lub przyczepą campingową nie zapomnijmy o oryginale umowy najmu i ubezpieczeniu uwzględniającym ilość przewożonych osób.

Wczasy w Chorwacji, czyli jak zaplanować urlop?

Wypoczynek na plaży. Linia brzegowa Chorwacji liczy 6268 kilometrów, więcej niż w przypadku Hiszpanii czy Francji. Dlatego właśnie wypoczynek nad morzem jest najpopularniejszym sposobem spędzenia wolnego czasu. Chorwackie plaże są przeważnie kamieniste i żwirowe, choć zdarzają się też piaszczyste. Do najpiękniejszych plaż należy Zlatni Rat na wyspie Brac, Punta Rata w Makarskiej czy Bijeca w Medulini, ale praktycznie za każdym załomem wybrzeża znajdziemy piękną zatoczkę. Bardzo popularnym sposobem spędzania na nich czasu jest granie w siatkówkę plażową. Obowiązkowym wyposażeniem każdego plażowicza w Chorwacji są buty wodne, chronią nasze stopy przez jeżowcami, których wypełnione jadem kolce powodują silny ból i mogą być nawet niebezpieczne dla zdrowia. Buty pomogą nam także złapać przyczepność na śliskich kamieniach i ochronią skórę stóp przed porowatymi skałami.

Plaże, zwłaszcza te większe, posiadają zakaz wprowadzania psów. Z myślą o turystach podróżujących ze swoimi pupilami, Chorwackie Ministerstwo Turystyki przygotowuje specjalne plaże dla posiadaczy zwierząt. Znajdziemy je choćby w Crikvenicy (psia plaża Podvorska), Rovinj (Lone), Krk (Drazica) czy Lovran (wzdłuż promenady Lungo Mare). Długą listę takich przyjaznych dla czworonogów miejsc znajdziemy choćby pod tym lub tym adresem.

Plaże dla nudystów są oznaczone tablicami z literami FKK, zazwyczaj nie napotkamy problemów jeśli chcemy opalać się topless na ogólnodostępnym wybrzeżu.

Sporty wodne

Do aktywnych form wypoczynku w Chorwacji należą oczywiście liczne sporty wodne. Niezwykle popularne jest nurkowanie z butlą i podziwianie urody podwodnego świata. Ceny kształtują się w granicach od 35 do nawet 80 euro za jedno zanurzenie, nie licząc wynajęcia sprzętu – można jednak zaoszczędzić rezerwując wcześniej. Oprócz nurkowania w ofercie znajdują się kajaki, narty wodne, łódki, żaglówki, a także bardzo popularne rejsy statkami.

Niektórzy decydują się na wpłynięcie do Chorwacji pod żaglami, aby tego dokonać niezbędna będzie winieta, lista pasażerów i załogi, pozwolenie na korzystanie z łodzi, zaświadczenie potwierdzające nasze zdolności żeglarskie i komunikacyjne oraz dowód ubezpieczenia (dla jednostek o mocy powyżej 15 kW). Możemy też samemu wynająć łódź na miejscu, te mniejsze będą od nas wymagały tylko paszportu lub dowodu, żaglówki, jachty i katamarany dostaniemy przedstawiając ważny patent żeglarski, licencję do obsługi radia morskiego oraz dokument ze zdjęciem. Ceny różnią się znacznie, od 100 euro za dzień na skuterze wodnym do kilku tysięcy za jacht, więc warto zawczasu sprawdzić konkretną ofertę.

Największe statki rejsowe i promy to prawdziwe pływające hotele. Najpopularniejszym przewoźnikiem jest Jadrolinija, ale możemy też skorzystać z oferty linii międzynarodowych. Trasa Rijeka-Split-Hvar-Dubrownik pozwoli nam nie tylko poznać urodę chorwackiego wybrzeża, ale także da nam czas na zwiedzenie największych portów. Ceny są zależne od sezonu turystycznego, najlepiej kupować bilety z dużym wyprzedzeniem. Chorwaci zadbali również o młodszych turystów. Dostępne są bowiem liczne atrakcje, parki wodne, a także akwaria.

Jedzenie i zwyczaje Chorwacji

Chorwacka kuchnia pełnymi garściami czerpie z śródziemnomorskiej tradycji przemieszanej z tureckimi i słowiańskimi wpływami. Świeże owoce morza i ryby są dostępne na każdym kroku, a potrawy takie jak crni rižot czy brudet to dania obowiązkowe. Do tego należy doliczyć całą gamę szynek (pršut – suszona na świeżym powietrzu), serów (paški sir – aromatyczny owczy z wyspy Pag) oraz pieczywa (burek – bałkański specjał), a wszystko to konsumowane razem z owocami podczas marendy, czyli obfitego śniadania. Na deser warto spróbować rožaty, czyli deseru z pianki i zaprawić wszystko kieliszkiem tradycyjnej śliwowicy lub rakii.

Ceny w restauracjach zależą głównie od lokalizacji, turystyczne miejsca potrafią być dość drogie, jednak w knajpkach uczęszczanych raczej przez miejscowych są porównywalne do polskich. Pamiętajmy tylko, że płacąc kartą płatniczą rachunek zostanie powiększony o 3%, dlatego lepiej korzystać z gotówki.
Chorwaci to bardzo gościnni ludzie, którzy z przyjemnością witają obcokrajowców w swoich progach. Musimy jednak przyzwyczaić się do fjaki – spokojnego i luźnego podejścia do życia, a przede wszystkim czasu. Nie powinniśmy się irytować spóźnieniami i brakiem obsługi, a słowo „pomalu”, czyli „spokojnie”, powinno zagościć w naszym słowniku. Gdy odwiedzamy Chorwatów w domach, w dobrym tonie jest przyniesienie małego podarunku dla gospodarzy. Przyzwyczajmy się też do całowania na powitanie – zazwyczaj w dwa policzki.

Noclegi w Chorwacji: apartament, kwatera prywatna, czy namiot?

Baza noclegowa w Chorwacji jest bardzo rozwinięta. Znajdziemy tam kempingi i pola namiotowe, co jest opcją najtańszą. Za przykładowy nocleg dla dwóch osób z namiotem zapłacimy ok. 100zł. Warto wiedzieć, że noce są tam bardzo ciepłe i raczej trudno jest zmarznąć w namiocie. Prócz tego znajdziemy mniejsze i większe hotele, te ostatnie potrafią być całymi kompleksami wypoczynkowymi, z własnymi barami, dyskotekami, basenami, boiskami, a nawet polami golfowymi. Ceny w nich będą się wahać mocno w zależności od lokalizacji i sezonu, zdecydowanie jednak należą do największych wydatków podczas pobytu w Chorwacji, dlatego warto zainteresować się dającą odrobinę więcej swobody opcją noclegową.

Jednym z popularniejszych rodzajów noclegów są apartamenty prywatne, które składają się z kilku pokoi z kuchnią lub aneksem kuchennym i łazienką. Wybierane są przeważnie przez rodziny i większe grupy znajomych, którzy cenią sobie prywatność i niezależność. Zwykle apartamenty wyposażone są w klimatyzację, internet oraz wszelkie urządzenia, takie jak pralka, czajnik, mikrofalówka itp. Najczęściej kwatery prywatne są przyjazne dzieciom i z łatwością można znaleźć również takie dla rodzin z psem. Warto sprawdzić bazę apartamentów i kwater do wynajęcia w serwisie edom.pl . Będziemy mieli dostęp do wygodnych kwater na całej długości chorwackiego wybrzeża, które staną się świetną bazą wypadową naszego wypoczynku nad Adriatykiem.


10 miejsc, które musisz zobaczyć w Chorwacji!

Dubrownik – miasto w południowej Dalmacji, gdzie znajdziemy słynne Stare Miasto z licznymi zabytkami, murami obronnymi i basztami oraz główną ulica Stradun, po której spacer jest koniecznością.

Split – drugie co do wielkości miasto w Chorwacji, gdzie znajdują się ruiny pałacu cesarza Dioklecjana i urokliwa promenada.

Trogir – część Dalmacji, której nie można pominąć. W Trogirze warto zobaczyć starówkę, wąskie uliczki, Bramę Lądową i Pałac Stafileo.

Rovinj – malownicze miasteczko leżące na zachodnim wybrzeżu Istrii zachwycające romantyczną architekturą.

Zadar – kolejny dalmacki obowiązkowy punkt na mapie. Atrakcyjny pod względem bliskości Jezior Plitwickich oraz obecności pięknej starówki i słynnych morskich organów.

Primošten – miasteczko ze słynnymi winnicami i jedną z najpiękniejszych plaż Chorwacji.

Szybenik – pierwotnie słowiańskie miasteczko, znane z takich zabytków, jak katedra św. Jakuba i twierdza św. Anny.

Park Narodowy Krka – niezwykle malowniczy park narodowy z licznymi jeziorami i wodospadami, z których największy i najładniejszy Skrandinski buk ma 46 metrów wysokości.

Park Narodowy Jezior Plitwickich – bogata dolina z czystymi, turkusowymi jeziorami, licznymi wodospadami i przepiękną przyrodą.

Hum – najmniejsze miasto świata, liczy raptem 14 mieszkańców. Znajdziemy je około 15 kilometrów od miejscowości Buzet, warta zobaczenia ciekawostka.

Przepiękne widoki, egzotyczna przyroda, antyczne zabytki, czysta woda Adriatyku, pewność dobrej pogody oraz relatywnie nieduża odległość od Polski. To wszystko sprawiają, że co roku Chorwację odwiedza coraz więcej rodaków. Wedle danych za 2013 rok, wakacje w tym pięknym kraju wybrało ponad 700 tysięcy Polaków, a w 2015 Chorwacja Wspólnota Turystyczna zakłada, że padnie kolejny rekord ilości turystów znad Wisły. Dlatego jeśli szukamy niezapomnianego wypoczynku w zasięgu jazdy samochodem, czas zaplanować wyjazd nad Adriatyk.

Agnieszka i Wojtek Tyluś
- autorzy bloga crolove.pl