"Młode słoniki mają większe szanse na przeżycie, kiedy wciąż żyje ich babka" - zauważają naukowcy.

Nawet najstarsze słonice, mające powyżej 50 lat, rodzą i zdrowo wychowują młode, choć pomiędzy kolejnymi ciążami mają coraz dłuższe przerwy. Córki długowiecznych matek same żyją dłużej, mają też więcej młodych - wynika z badań słoni w parku narodowym w Kenii.
 

Dane dotyczące 834 słonic żyjących w Parku Narodowym Amboseli w Kenii analizowali ostatnio naukowcy pod kierunkiem Phyllis Lee z University of Stirling w Wielkiej Brytanii. Populacja tych słoni obserwowana jest od 1972 r., a zgromadzone tam dane dotyczą w sumie ponad 3 tys. osobników. Wyniki badania reprodukcji słoni przedstawiono w "Behavioral Ecology and Sociobiology".
 

Długowieczność się opłaca?
 

W przypadku gatunków długowiecznych, takich jak ludzie, szympansy, walenie i niektóre ptaki, długie życie wiąże się z większym sukcesem reprodukcyjnym i późną utratą płodności. Naukowców interesuje to, czy wydłużony czas życia (już po ustaniu reprodukcji) może się wiązać z korzyściami dla zwierząt i ich potomstwa.
 

Dobrym obiektem do takich badań są słonie. Ich ciąża trwa 22 miesiące, po czym następuje roczna przerwa na karmienie (wówczas zanika ruja). Młode dokarmiają się mlekiem matki do chwili, w której na świecie pojawia się ich młodsze rodzeństwo. Większość obserwowanych samic z parku Amboseli swoje pierwsze młode rodziła przed ukończeniem 14 lat. Podobnie jak to jest u innych gatunków, te samice, które zaczęły rodzić wcześniej, miały w sumie więcej dzieci.
 

Większość samic z obserwowanej grupy dożyła niemal czterdziestki, jedna dziesiąta - około sześćdziesiątki.
 

Lee zauważa, że u słonic po 49. roku życia pojawia się klasyczny dla ssaków spadek skali reprodukcji. Od tego momentu żyją one jeszcze najwyżej 16 lat. Takie zjawisko selektywnego wymierania osobników mniej produktywnych nie było jeszcze opisywane w przypadku tak długowiecznych zwierząt, jakimi są słonie - zaznaczają autorzy publikacji.
 

Wpływ babci na rozrodczość 
 

Przeżycie młodych ma ścisły związek z doświadczeniem matki i warunkami środowiska, w jakim słoniątko spędza pierwszy rok życia. Wcześniejszy zgon częściej zdarza się w przypadku tych młodych, które są pierwszymi dziećmi swoich matek - tych, które są samcami, i tych urodzonych podczas suszy.
 

Wiek matki wydaje się nie mieć tu znaczenia. Nawet najstarsze słonice (mające powyżej 50 lat) rodzą i zdrowo wychowują młode, choć pomiędzy kolejnymi ciążami mają coraz dłuższe przerwy.
 

"Nową i ekscytującą częścią naszego badania jest duży wpływ samic na reprodukcję ich własnych córek i wnuczek" - zauważa Lee.
 

"Córki długowiecznych matek same żyły dłużej, miały też większy sukces reprodukcyjny" - poinformowała. W niektórych większych rodzinach jednocześnie rozmnażały się samice należące aż do trzech pokoleń par: matek i córek.
 

Tylko 10 spośród 281 najstarszych obserwowanych słonic przestało się rozmnażać w ostatnich latach życia.
 

Młode słoniki mają większe szanse na przeżycie, kiedy wciąż żyje ich babka - zauważają naukowcy. U samic słoni nie obserwuje się jednak klasycznych form menopauzy (albo wstrzymania reprodukcji na długo przed śmiercią), obecnych u ludzi czy waleni. Naukowcy zaznaczają jednak, że u długowiecznych samic istnieje średnio 16-letni okres od pierwszego momentu spadku skali reprodukcji do śmierci.
 

Lee i jej zespół sugerują, że reprodukcja słoni jest wypadkową długowieczności matki oraz korzystnego kontekstu dotyczącego całej rodziny. Już wcześniej naukowcy wskazywali, że od doświadczenia najstarszych słonic zależy sukces reprodukcyjny całego stada. 
 

Źródło: PAP