Saga pt. "Zwierzę na zwierzęciu" trwa w najlepsze. Tym razem żeneta – drapieżnik z rodziny wiwerowatych – dosiadła rzadkiego nosorożca czarnego.

Wolontariusze z Wildlife ACT i Ezemvelo KZN Wildlife, organizacji zajmujących się ochroną zwierząt w Afryce, zarejestrowali to nietypowe, nocne zachowanie za pomocą fotopułapki, po czym opublikowali je na YouTube.

To nie pierwszy przypadek żenety-autostopowiczki. W 2014 roku ten sam zespół sfotografował tego samego drapieżnika jadącego na białym nosorożcu i dwóch bawołach.

Biolog Craig Sholley z African Wildlife Foundation przekonuje, że żenety często wskakują na dużych roślinożerców, bo dzięki nim łatwiej im szukać pożywienia. Po pierwsze dlatego, że jedzą owady, które nosorożec wytrzepuje z trawy. Z wysokości jego grzbietu łatwiej jest szukać innych potencjalnych ofiar, od chrząszcza po małą antylopę. Według naukowca sfilmowana żeneta mogła też szukać na ciele nosorożca kleszczy.

Zarejestrowany na filmie nosorożec w pewnym momencie zrywa się i biegnie, podczas gdy żeneta desperacko próbuje utrzymać się na jego grzbiecie, jak na rodeo. – Wygląda na to, że nosorożec miał po prostu dość – mówi Sholley. – To dla mnie nowość, ale w przyrodzie nic nie jest w stanie mnie już zaskoczyć. To dlatego wciąż wracam do Afryki – dodaje.

Greta Weber / National Geographic News

Zobacz nagranie: