Na to pytanie naukowcy szukają odpowiedzi od lat i choć pewności wciąż nie mamy, to wiele wskazuje na to, że tak.

Przyjętą przez badaczy miarą zdolności zwierząt do myślenia i oceny ich inteligencji jest to, jak radzą sobie one w labiryntach, jak rozwiązują podsuwane im zagadki oraz czy mają świadomość „własnego ja”. Tę ostatnią cechą sprawdza się za pomocą tzw. testu czerwonej plamki. Uśpionemu zwierzęciu rysuje się na czole lub szyi czerwoną plamkę, a następnie stawia przed nim lustro. Jeśli po przebudzeniu i ujrzeniu własnego odbicia zwierzę wyciera plamkę z czoła, oznacza to, że ma świadomość samego siebie. Jeżeli próbuje wytrzeć plamkę z odbicia, to znaczy, że tej świadomości nie ma. Za pomocą takiego eksperymentu świadomość „własnego ja” stwierdzono u goryli, orangutanów, szympansów, bonobo, słoni, psów, delfinów butlonosych, orek, świń oraz srok.

Inną oznaką inteligencji u zwierząt jest zdolność do oszukiwania. Z pewnością mają ją szympansy i rezusy, a także wilki. Kiedy złożona z kilkunastu osobników wataha wilków przemieszcza się, wszystkie idą za przewodnikiem stada, stawiając łapy dokładnie na jego śladach. Dla obserwatora wygląda to tak, jakby tropy zostawił po sobie tylko jeden drapieżnik.

Słonie może nie oszukują, za to potrafią współczuć, myją jedzenie i używają różnych narzędzi, a robią to w bardzo kreatywny sposób. Mózg słonia waży co najmniej 5 kg, czyli znacznie więcej niż mózgi innych zwierząt o zbliżonych gabarytach: hipopotamów czy nosorożców. Mózg płetwala błękitnego jest zaledwie dwa razy większy od mózgu słonia, choć sam płetwal jest większy od słonia aż 20 razy. O inteligencji szczurów mógłby długo opowiadać każdy, kto kiedykolwiek hodował te zwierzęta. Szczury bardzo szybko się uczą i mają doskonałą pamięć, dzięki czemu np. bez trudu odnajdują drogę wyjścia w najbardziej nawet skomplikowanych labiryntach.

Myśleniem wykazują się też osły. Wbrew powszechnej opinii osły wcale nie są uparte, po prostu przed wykonaniem polecenia kalkulują, czy może przynieść im ono więcej szkody, czy więcej pożytku. I jeśli osioł np. odmawia przejścia przez kałużę, to dlatego, że ocenił, iż może ją ominąć i przejść „suchym kopytem”.