Aleksander Doba po powrocie z wyprawy przez Atlantyk zajrzał do Nowego Jorku. Nie zapomniał też przywieźć ze sobą słynny kajak "OLO"

Aleksander Doba pierwszy w historii przepłynął ocean używając wyłącznie siły własnych ramion, pokonując w kajaku o wdzięcznej nazwie „OLO“ dystans pomiędzy najbardziej oddalonymi punktami wybrzeży europejskiego i północnoamerykańskiego. Łącznie ponad 12 tysięcy kilometrów, uwzględniając kilka pętli, jakie zatoczył popychany przez niekorzystne wiatry, które w tej podróży były jego nieodłącznymi towarzyszami. Po wielu przygodach, które utrudniały dotarcie do celu, udało się zakończyć wyprawę. Aleksander Doba podróżuje po Stanach Zjednoczonych i opowiada swoją historię. Poniżej zobacz zdjęcia z Nowego Jorku.