Astronomia ma przestać być samodzielną dyscypliną naukową, a stanie się jedną z nauk fizycznych – to pomysł Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Astronomowie biją na alarm.

Naukowcy zareagowali natychmiast. Ich petycja w obronie statusu nauki została podpisana przez 7763 osoby w ciągu zaledwie 2 dni. Większość z sygnatariuszy to osoby pracujące w ośrodkach naukowych lub z tytułami naukowymi. 

“Astronomia jest jedną z najstarszych nauk na Ziemi i w naszym kraju ma ona wspaniałe, wielowiekowe tradycje. Ośmielamy się twierdzić, że jest to wręcz dyscyplina NARODOWA! To przecież nasz rodak, kanonik warmiński Mikołaj Kopernik, "wstrzymał Słońce i ruszył Ziemię". Współcześni polscy astronomowie kontynuują tę wspaniałą tradycję z wielkim powodzeniem umacniając markę jaką jest Polska Astronomia” - czytamy w tekście petycji Polskiego Towarzystwa Astronomicznego.

Podziękowania na stronie petycji PTA.

Na czym polega problem? Polskie Towarzystwo Astronomiczne tłumaczy, że o życiu naukowym astronomów będą decydować fizycy i będzie swego rodzaju degradacja nauki, którą do tej pory Polska się chwaliła. 

"Aplikacje na granty badawcze w zakresie astronomii, doktoraty i habilitacje będą oceniane przez fizyków - czytamy na stronie facebookowej PTA -  Współczesna astronomia, którą możemy podzielić na astrofizykę i kosmologie to odrębna dojrzałą empirycznie nauka, ze swoją bardzo istotną specyfiką metody badawczej."

Nie chodzi tylko o tytuły czy prestiż, sprawa dotyczy konkretnych badań i pieniędzy, degradacja ma utrudnić starania o międzynarodowe granty. 

"W końcu brak astronomii jako dyscypliny spowoduje, że już nie będzie doktoratów z tej dyscypliny (a tylko z nauk fizycznych). Owszem tematyka badań pozostanie, ale brak odrębnej dyscypliny może spowodować w dłuższej perspektywie zniechęcenie młodych ludzi do tej tematyki badań" - czytamy. 

Polskie Towarzystwo Fizyczne wyraziło poparcie dla astronomów i poprosiło internautów o podpisywanie petycji.

Aż trudno uwierzyć, że taki pomysł pojawił się w projekcie rozporządzenia przygotowanym przez polskie Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

W uzasadnieniu przygotowanym przez kierowany przez Jarosława Gowina urząd czytamy:

“Wiele obecnych dyscyplin obejmuje wąski zakres tematyczny, a ponadto reprezentuje je niewielka liczba pracowników uczelni, instytutów naukowych Polskiej Akademii Nauk i instytutów badawczych, posiadających co najmniej stopień naukowy doktora albo stopień doktora w zakresie sztuki.

Brzmi to o tyle kontrowersyjnie, że prace polskich astronomów są znane na świecie i doceniane przez międzynarodowe środowiska naukowe. Cytowalność prac naukowych polskich astronomów jest o około 25% wyższa od średniej światowej.

Wśród samodzielnych dyscyplin naukowych znalazła się natomiast... teologia.