Dystrybutor kamiennych jajek dopochwowych składał na swojej stronie internetowej „prozdrowotne” obietnice, za którymi nie stały żadne naukowe dane. Za wprowadzanie w błąd ma odpowiedzieć karą grzywny.

Uzdrawiające jaja?

Na „półkach” sklepu internetowego Goop jakiś czas temu pojawiły się kamienne jajka dopochwowe. Mają ok. 3 cm szerokości i ok. 4,3 cm długości i dostępne są w dwóch wersjach: kwarcowe za 55 USD i jadeitowe za 66 USD.  Należy je umieścić w pochwie - utrzymywać lub ćwiczyć z obciążeniami na sznurku.

Zdaniem producenta pomagają we wzmacnianiu mięśni dna miednicy, zapobiegają wiotczeniu mięśni macicy, regulują cykl menstruacyjny, pomagają  w utrzymaniu równowagi hormonalnej i chronią przed nietrzymaniem moczu.

Skąd te obietnice? Goop twierdzi, że przekazuje wiadomości od użytkowników, którzy dostarczają dowodów na „uzdrawiającą moc kryształów". Właścicielka marki Gwyneth Paltrow zapytana przez dziennikarzy, jak działają jajka, miała odpowiedź: "Nie wiem, dopiero zamierzam rozpocząć praktykę” - podaje portal sciencealert.com

 

Grzywna za „pseudonaukę”

W sprawie dopochwowych jajek wszczęto postępowanie. Prokuratora w Santa Clara nałożyła na Goop karę 145 000 USD grzywny. W uzasadnieniu czytamy, że podawane przez producenta informacje nie były poparte żadną fachową wiedzą czy badaniami. Zamieszczanie niesprawdzonych informacji na temat zdrowia na stronie internetowej, którą miesięcznie odwiedza ok. 2,4 mln użytkowników, uznano za niebezpieczne.

- Istnieją uzasadnione naukowo techniki wzmacniania mięśni dna miednicy,  ale umieszczanie w pochwie kamiennych jajek do nich nie należy - tłumaczy ginekolog Jen Gunter i jak dodaje: - Jadeit jest porowaty, a w jego zagłębieniach mogą znajdować się drobnoustroje. Grozi to infekcjami bateryjnymi, stanami zapalnymi pochwy, a nawet potencjalnie śmiertelnym zespołem wstrząsu toksycznego.

Marka może nadal sprzedawać jaja w Internecie, ale ze zaktualizowanym opisem, który nie będzie wprowadzał w błąd. Goop ma zwrócić pieniądze konsumentom, którzy kupili jaja między 12 stycznia a 31 sierpnia 2017 r.

 

NASA i repelent na wampiry

To nie pierwszy raz, kiedy Goop znalazł się na świeczniku. W zeszłym roku firma reklamowała naklejki wykonane z materiału używanego w kombinezonach kosmicznych NASA. Materiał przewodzący węgiel miał… równoważyć energię i zmniejszać lęk. NASA nie potwierdziła żadnej z tych informacji.

Firma istnieje od 2008 roku i zgodnie z opisem zajmuje się szeroko pojętym „wellness”. Na stronie znajdziemy „najnowsze porady lekarskie, sprawdzone rekomendacje podróżnicze oraz sklep z czystym pięknem”. Najciekawiej robi się w dziale “Kosmiczne zdrowie”. To tutaj kupimy takie specyfiki jak przyciągający uwagę „repelent na wampiry energetyczne”, „mgiełkę uspakajającą dzieci” czy butelki z kamiennymi filtrami, które napełniają wodę… pozytywną energią. Dostępne w sklepie substancje mają pomagać w leczeniu depresji, niepłodności, bezsenności, trądziku a nawet raka.

Hm, czyżby ktoś tu robił z kogoś… goop-a?

 

Źródło: sciencealert.com