To wyjątkowo mała, ale mocno związana ze sobą mniejszość etniczna. Ich korzenie sięgają Krymu, do Polski dotarli w średniowieczu.

Za każdym razem, gdy przeglądałam się w lustrze, myślałam o moich przodkach, po których odziedziczyłam tę charakterystyczną brodę. I nietypowe dla kobiet szerokie ramiona. Jakby tatarskie – opowiada Anna Sulimowicz, turkolożka z Uniwersytetu Warszawskiego. Nic dziwnego, że w końcu wyruszyła w podróż do Halicza, skąd pochodził jej tata, Karaim. Okazało się, że temat pochodzenia pochłonął ją całkowicie. Kolejne rozmowy z ciotkami z Halicza i ich sąsiadkami odkrywały przed nią rodzinne plotki, skandale, anegdoty. Zanosiła im stare pocztówki i zdjęcia i prosiła, by opowiedziały, kogo przedstawiają. To była praca detektywa, który musi ułożyć obraz z kompletnie porozrzucanych puzzli. Efekt? Drzewo genealogiczne jej rodu, które zaczęło się rozrastać. – I tak doszłam do momentu, w którym znam niemal wszystkich Karaimów polskich z ostatnich kilku pokoleń – przyznaje Anna Sulimowicz.
 

 

Jest to możliwe. W końcu Karaimi czy, jak się kiedyś mawiało, Karaici, to najmniej liczna mniejszość etniczna w Polsce. Według spisów powszechnych jest ich między 43 (dane z 2002 r.) a 346 (2011 r.). Anna Sulimowicz szacuje, że prawda leży gdzieś pośrodku. W czasie corocznych zjazdów spotyka się około stu osób, które są dla siebie jak jedna wielka rodzina.
 

Karaimi to grupa etniczna i religijna, której korzenie sięgają Krymu. Stamtąd w średniowieczu przybyli na Ruś Halicką i Litwę. Do dziś najwięcej ich żyje w litewskich Trokach. Część terenów zamieszkiwanych przez Karaimów znalazła się w granicach Rzeczypospolitej. Dziś najwięcej ich mieszka w Warszawie i Wrocławiu.
 

Autorka: Julia Lachowicz