W tym roku w konkursie fotografii prasowej Grand Press Photo nagrodę główną i tytuł zdjęcia roku zdobyła praca T. Tomaszewskiego.

Zdjęcie przedstawia dziewczynki obsypujące się płatkami pozostałymi po przejściu procesji Bożego Ciała w Lipinach na Śląsku i jest częścią reportażu, przygotowanego dla National Geographic Polska, nad którym autor pracował od marca do sierpnia 2009 roku. Reportaż  został opublikowany w październikowym numerze magazynu  National Geographic, będącym zarazem numerem jubileuszowym z okazji 10-lecia National Geographic Polska oraz w naszym serwisie.  O tym jak wyglądały prace nad reportażem Tomasz Tomaszewski opowiedział w wywiadzie udzielonym redakcji internertowej NG.   "W sposób całkowicie oczywisty skierowałem się w stronę Śląska, gdzie ten etos pracy jest najbardziej czytelny. Nie pomyliłem się. Jest to absolutnie magnetyczna kraina, w której ludzie obsesyjnie myślą o pracy, a tradycja ciężkiego wysiłku, związanego z nią, jest znana od zawsze."mówi autor "...Śląsk, który od zarania dziejów był przedstawiany w fotografii czarno-białej zasługuje wreszcie na coś innego. Kiedy byłem tam po raz pierwszy w marcu tego roku przeżyłem rodzaj nirwany. Kiedy się przyjrzałem tej krainie bardziej wnikliwie, to się okazało, że tam jest wspaniały kolor, którego wcześniej nie dostrzegałem. Doszedłem do wniosku, że byłoby to jakimś ogromnym nadużyciem, gdybym znowu powielił stereotyp, który już się wbił do głowy bardzo wielu ludziom. Śląsk nie jest czarno – biały, a te dymy i kurz, pokazywane do tej pory, utrwaliły się jedynie w świadomości człowieka.  Myślę, że jest różnica między patrzeniem, a widzeniem. Aby coś naprawdę zobaczyć, trzeba w tym przede wszystkim dostrzec piękno. Nawet w tych miejscach, które raczej z pięknem się nie kojarzą. We wnętrzach hut, koksowni czy głębokich kopalni węgla są też rzeczy i piękne i przejmujące. I sądzę, że kiedy pokazuje się je dokładnie tak, jak wyglądają, a więc w ich naturalnym kolorze, to ten aspekt piękna i zachwytu można znacznie łatwiej zakomunikować czytelnikowi. Dlatego jestem też szczęśliwy, że poddałem się sugestii pani nadredaktor Martyny Wojciechowskiej, która zażądała ode mnie Śląska w kolorze. Praca nad tymi zdjęciami okazała się wspaniałą przygodą i szczerze przyznam, że tęsknię za powrotem na ten Śląsk i do tych ludzi, wśród których czuję się doskonale" Więcej> Laureat nagrody opowiedział też w video wywiadzie o tym z jakimi problemami technicznymi spotkał się podczas pracy w trudnych warunkach oświetleniowych pod ziemią oraz w halach hutniczych. Zapraszamy do obejrzenia wideo z wypowiedzią Tomasza Tomaszewskiego