Niedawno pisaliśmy o oburzającej historii gdy tłum podawał sobie z rąk na plaży małego delfina, by robić sobie z nim zdjęcia. Zwierzę tej zabawy nie przeżyło. Tym razem antybohater jest jeden, ale wyjątkowy. A raczej wyjątkowo głupi i bez serca.

Jako pierwsza video na swoim profilu na Facebooku opublikowała reporterka lokalnej amerykańskiej telewizji WPTV, Ashleigh Walters. Sfilmowała ona grupę ludzi na plaży. Jeden z jej członków ma w ręku wędkę z przynętą, której najprawdopodobniej użyto do zwabienia rekina. Nieduży osobnik został potem wyciągnięty na brzeg tylko po to by młody mężczyzna zrobił sobie z nim serię zdjęć. Potem grupa próbowała umieścić zwierzę w wodzie, jednak przerażony rekin wypływał z powrotem na plażę myląc kierunki. Jak pisze reporterka, rekin w końcu został wepchnięty głębiej w morze i przez długi czas się nie wynurzał.
 

Trudno rozpoznać gatunek rekina na podstawie tego filmu, ale najprawdopodobniej jest to żarłacz czarnopłetwy. To dość często występujący u wyrzeży Florydy gatunek rekina. Wyciągnięty na brzeg okaz był bardzo młody, dorosłe osobniki mogą dochodzić do 1,6 metrów długości i być bardzo niebezpieczne także dla ludzi.