Przez ostatnie 400 lat Tajwan był rozrywany pomiędzy kolonizatorów holenderskich, najeźdźców chińskich i japońskich. Najbardziej ucierpiała na tym rdzenna ludność, dziesiątkowana przez najeźdźców wypierających ich kulturę i tożsamość. Spowodowało to aktualną sytuację, w której Tajwan zamieszkuje wyłącznie 2% potomków tajwańskich aborygenów.

Choć obecnie większość mieszkańców Tajwanu to ludność chińska, jeszcze w XVII wieku był on zamieszkiwany wyłącznie przez rdzenne grupy etniczne. Przez tysiące lat 16 plemion zajmowało się myślistwem, zbieractwem lub połowem ryb w morzu. Jednak każde z nich wyróżniało się swoją unikalną kulturą - wierzeniami, rytuałami, sztuką plemienną. 

Jedną z największych grup stanowiły plemiona Atayal. Wyróżniały się niezwykłymi tatuażami na twarzy wykonywanymi po ceremonialnym wejściu w dorosłość. Mężczyźni z pionowym znakiem na czole i brodzie, kobiety zaś z ornamentowymi pasami przechodzącymi od ucha przez cały policzek do ust. Tatuaże na twarzach kobiet i mężczyzn zostały zakazane pod japońskimi rządami. Na początku XX wieku Rząd Japoński zakazał tatuowania twarzy przez kobiety oraz mężczyzn. 

W 2016 roku jeden z amerykańskich antropologów napisał na swoim blogu, że żyją jeszcze ostatnie kobiety z tatuażami na twarzy. W związku z tym, pod koniec 2017 roku, zorganizowaliśmy wyjazd, aby spróbować odnaleźć choć jedną kobietę, zanim będzie za późno. Z Polski nic nie udało nam się załatwić, więc będąc w Tajpej poruszyliśmy niebo i ziemię, aby dostać jakąkolwiek informację o żyjących kobietach Atayal. Odwiedziliśmy ministerstwa, muzea, pisaliśmy do ludzi związanych z socjologią na Tajwanie, umieściliśmy informacje na wszelkich grupach i funpage’ach na fb.

W końcu odezwał się do nas operator filmowy z RPA mieszkający 17 lat w Tajpej, który napisał do nas ze od zawsze chciał zrobić dokument o Atayal i ze spróbuje pomóc. Odnalazł innego operatora, który całe życie poświecił mniejszościom etnicznym na Tajwanie. Wskazał nam miejsce w centralnej części wyspy, w której żyją dwie ostatnie kobiety z tatuażami na twarzy – jedna w wieku 108 lat przebywająca w hospicjum, druga zaś w wieku 103 lat mieszkająca nadal w domu rodzinnym. 14 października 2017 roku udało nam się dotrzeć i udokumentować historię i wizerunek kobiet. Przeprowadziliśmy wywiady i doświadczyliśmy niezwykłej gościnności ze strony rodziny. Mieliśmy okazję stanąć twarzą w twarz z wielotysięczną tradycją, która po cichu, z dala od wielkich miast, przechodzi do historii. 

15 stycznia tego roku rodzina młodszej z kobiet poinformowała nas, że Iwanu Kainu odeszła w wieku 103 lat. Aktualnie żyje ostatnia kobieta z tatuażami, która obecnie ma 109 lat.

Tekst: Magdalena Kozioł 

Zdjęcia: Adam Kozioł