Wielu z nas regularnie planuje odstawienie "junk foodu" i skupienie się na naturalnym i zdrowym jedzeniu. Problem w tym, że gdy widzimy na opakowaniach te słowa, wcale nie oznacza, że tak w rzeczywistości jest.

W marcu ubiegłego roku FDA (Food and drug administration – amerykańska organizacja rejestrująca żywność i leki) wysłało ostrzeżenie do producentów znanych batoników. Nakazano usunięcie wyrazu “zdrowy” z opakowania orzechowych batoników firmy Kind. Obecnie producent zwrócił się do urzędu o dokładne zdefiniowanie tego pojęcia przypominając klientom jak bardzo jest to trudne i często niedokładne.
 

FDA tłumaczy, że batonik nie spełniał wymagań jeśli chodzi o wartości odżywcze z powodu zawartości tłuszczu. Pojęcie “zdrowy” wedle jego oceny dotyczy jedynie określonej grupy produktów zawierających niewiele tłuszczu i cholersterolu, a dodatkowo musi mieć w sobie określony procent witamin. Część z batoników producenta nie mieściła się w tych wytycznych.
 

To co właściwie jest "zdrowe"?
 

Oczywiście firma “Kind” nie pozostawiła sprawy ot tak. W grudniu ogłosiła petycję obywatelską do FDA by ta zaktualizowała swoje wyagania odnośnie oznaczania żywności pod kątem najnowszych informacji o zawartości tłuszczu w konkretnych produktach. Szczególnie chodzi o te, które zmieniły swój status ze szkodliwch na nieszkodliwe.
 

Według tekstu petycji obecne prawo uznaje takie bogate w tłuszcze produkty jak orzechy, awokado, oliwki czy łososia za takie, do których nie można przypisać określenia “zdrowy”.
 

Co zostało określone?
 

Ta sprawa pokazuje jak skomplikowane bywa dokładne określanie wartości danego produktu. Wielu kupujących zakłada, że słowa takie jak: zdrowy, naturalny, organiczny umieszczone na opakowaniu znaczą praktycznie to samo i można ich używać wymiennie. Ale nie jest to prawda. Słowa “zdrowy” oraz “organiczny” zostały dokładnie zdefiniowane przez amerykańskie prawo. Co ciekawe definicja odnosi się bardziej do produkcji żywności niż do jej składu.
 

Debata na ten temat trwa w USA już od dwóch dekad. W 1994 roku FDA otrzymało uprawnienia do ustalania reguł używania słowa “zdrowy” w kontekście żywności. Teraz, jeśli trwające obecnie działania producentów przyniosą efekty, te reguły mogą zostać zmienione.
 

Co ciekawe badani przez socjologów Amerykanie używają wspomnianych terminów wymiennie i gdy zapytać ich o dokładną ich definicję często sami są w kropce. 
 

Autor: Nina Strochlic 
 

Tekst pochodzi ze strony National Geographic The Plate