Dlaczego tak szybko po włożeniu do lodówki przestają tak dobrze wyglądać, a po krótkim czasie nie można ich już wykorzystać nawet do przecieru? Winni najczęściej jesteśmy sami, źle je przechowując. Poznajcie nasze rozwiązania!

Owoce i warzywa nie zgrywają się ze sobą najlepiej. Zacznij wiec od rozdzielenia ich. Zamiast tej samej szuflady, ułóż je na osobnych półkach. Po co? Owoce produkują etylen, gaz działający podobnie do hormonu odpowiedzialnego za gnicie. 

Warzywa powinny móc “oddychać” dlatego jeśli trzymasz je w plastikowej siatce – przebij w niej kilka otworów, albo przełóż do przewiewnych woreczków z siatki. Co więcej, profesor Barry Swanson z Washington State University zwraca uwagę, że szczelne plastikowe torebki to najgorszy sposób przechowywania warzyw. 

Dodatkowo zapomnij o ciasnym upychaniu warzyw. Jeśli chcesz by wytrzymały dłużej zadbaj o cyrkulację powietrza wokół nich. 

Nie myj ich dopóki nie jesteś pewien, że je wykorzystasz. Umyte warzywa i owoce psują się szybciej, ponieważ wilgoć ułatwia rozwój bakteriom.

A teraz kilka rad dotyczących konkretnych produktów:

1. Czosnek

Przechowuj w temperaturze pokojowej, w otwartym pojemniku umożliwiającym cyrkulację powietrza. 

Nie łuskaj go do momentu wykorzystania w potrawie. 

Czosnek można bezpiecznie przechowywać w towarzystwie innego króla zapachu – cebuli. 

2. Cebula

Znajdź czyste rajstopy, w każdą nogę możesz naładować cebuli i tak zapakowane przechowywać w temperaturze pokojowej. Kiedy już zaczniesz tłumaczyć się rodzinie czemu masz cebulowe nogi w domu odpowiedz, że to warzywo należy przechowywać w temperaturze pokojowej i z dostępem do powietrza. 

Jeśli jednak nie masz ochoty się tłumaczyć, połóż je na półce, z dala od wilgoci, chłodu i... ziemniaków. Zapomnij o wkładaniu ich do lodówki. Wilgoć i zimno sprawi, że będą gąbczaste. 

Warto też trzymać je z dala od światła, by nie stały się gorzkie.