Język, w tym mowa i czytanie, jest tak istotny dla przeżycia, że zajmuje w czaszce niezwykle dużo miejsca. Poznajcie jego rolę.

Czytanie i słuchanie 
 

Ciche czytanie zapoczątkowuje zdolność do wyczuwania kształtów liter i słów w pierwotnej korze wzrokowej, w tylnej części mózgu. Jest też wyzwaniem dla pamięci operacyjnej i krótkotrwałej. Muszą bowiem utrzymać te słowa tak długo, aż czytelnik złoży je w sensowne zdanie, oraz dla ośrodków analitycznych, które odnajdują w zdaniach znaczenie.
 

Gdy dziecko słyszy wypowiadane na głos słowa, aktywuje ośrodek asocjacji słuchowych. Zrozumienie mowy wymaga kodowania i odkodowywania języka w ośrodkach odbiorczych, które otrzymują bodźce z wtórnych ośrodków słuchowych, a jeśli słowa widzimy na stronie/ekranie, z wtórnych ośrodków wzrokowych. Rodzic czytający dziecku na głos wykorzystuje inne obwody niż słuchające go dziecko. Czytanie na ogół rozpoczyna się aktywacją kory wzrokowej, która wysyła sygnał do ośrodka Wernickego, podczas gdy mówienie aktywuje sąsiadujące z nim pole Broki. Głośne czytanie wymaga współpracy obu tych ośrodków.
 

Język kreuje umysł? A może jest zbędny?
 

Ewolucja języka Choć zdaniem niektórych naukowców umysł może istnieć bez języka, inni twierdzą, że to właśnie język kreuje umysł. – Co prawda nie jest niemożliwym doświadczanie przez umysł przeżyć bez języka, ale moim zdaniem nie są to przeżycia spójne – mówi Derek Bickerton, specjalista od języków kreolskich. Twierdzi on, że pierwszym krokiem w rozwoju języka jest pidżyn. Języki pidżynowe tworzą się na styku kultur, gdy żyjące na jednym terenie społeczności nie mają wspólnego języka, jak wśród niewolników z rozmaitych plemion Afryki Zachodniej przewożonych do Nowego Świata. Pidżyn przypisuje słowa określonym obiektom, ale nie ma gramatyki, zatem brak mu złożoności. „Strzała... jeleń” mogłoby oznaczać zarówno wołanie o pomoc w zabiciu jelenia, jak i oświadczenie, że myśliwy właśnie to zrobił. Bickerton uważa, że narastająca złożoność dziecięcego mózgu i towarzysząca jej zdolność do opanowania mowy może oddawać ewolucję ludzkiego języka.
 

Języki zwierząt 
 

Zwierzęta wytworzyły własne, złożone sposoby komunikowania się: dźwiękowe, wzrokowe, chemiczne, dotykowe... Wybór metody porozumiewania się zależy od tego, jakie receptory są u danego gatunku najlepiej rozwinięte i najczulsze. Zwierzęta, tak jak ludzie, potrafią łączyć bodźce zmysłowe w bardziej złożone sposoby komunikacji. U najbliższych nam ewolucyjnie wielkich małp naczelnych metody porozumiewania się obejmują gesty, postawę ciała, mimikę i dźwięki. Gorilla Foundation nauczyła gorylicę Koko około tysiąca słów w amerykańskim języku migowym.
 

Zaburzenia
 

Wiele częstych schorzeń dotyczy takich złożonych czynności jak mówienie i czytanie.
 

Jąkanie
 

Do niedawna lekarze uważali, że jąkanie to kwestia nerwów albo emocji. Dziś wiemy, że to zaburzenie dotykające
ok. 3 mln Amerykanów (i ok. 400 tys. Polaków) jest czysto neurologiczne. Jąkanie zaczyna się zwykle między drugim a szóstym rokiem życia, gdy dzieci coraz szybciej zaczynają przyswajać sobie język. Trzy czwarte spośród jąkających się w tym wieku samoistnie z tego wyrasta. Nie znamy dokładnej przyczyny jąkania, ale uważa się, że częściowo leży ona w genach. Badania obrazowe mózgów ludzi niejąkających się wykazują, że mowa jest u nich najczęściej przetwarzana w korze lewej półkuli, podczas gdy u jąkających się niezwykle wysoką aktywność notuje się w prawej półkuli.
 

Dysleksja
 

Trudności w uczeniu się wynikają z niewłaściwego odbioru, przetwarzania i komunikowania informacji w obrębie mózgu. Dyslektycy mają trudności w przekładaniu fonemów (dźwięków słów) w słowa, które mają znaczenie. Niektórzy nie potrafią wystarczająco długo utrzymać tych dźwięków w pamięci krótkotrwałej. Badacze analizują możliwe przyczyny tego zjawiska. Ostatnio ich uwagę przykuły morfologiczne nieprawidłowości w zakręcie kątowym i tylnej części lewej półkuli, aktywnych w trakcie czytania. Wielu dyslektyków to artyści i muzycy. Lepiej słyszą niskie dźwięki i ostrzej widzą kolory poza centralnym obszarem pola widzenia.
 

Tekst pochodzi z ze specjalnego wydania National Geographic "Twój mózg. Instrukcja obsługi. 100 faktów, które trzeba znać".