Fotografowie National Geographic podjęli próbę uchwycenia piękna tych majestatycznych zwierząt. Sprawdź, na ile im się to udało.

 
Galopujące piękno

Jak głosi beduińska opowieść do stworzenia konia arabskiego wziął bóg garść południowego wiatru i wykrzyknął:

"Dobro jest związane z twoją grzywą, zdobycz - z twoim grzbietem. Wybrałem ciebie spośród wszystkich zwierząt jucznych i zrobiłem z twojego pana - twojego przyjaciela; dałem ci siłę do lotu bez skrzydeł".

Przedstawiamy galerię zdjęć, które oddają istotę tej opowieści. Odzwierciedlają siłę i szlachetność koni. Ukazują ich imponującą muskulaturę, lśniącą grzywę, dostojne spojrzenia, niebywały spokój i wolność, którą w sobie mają.

Patrząc na te zdjęcia, jesteśmy jak zahipnotyzowani.
 

Uchwycić wibracje

Prace zostały wykonane w najróżniejszych częściach świata, niektóre z nich na Islandii, Jawie, w Stanach Zjednoczonych, tureckiej Kapadocji albo Himalajach. Wszystkie z takim samym zachwytem.

- To niesamowite doświadczenie słyszeć, widzieć i czuć przebiegające w pobliżu stado koni – opowiada jeden z fotografów, który podjął próbę przedstawienia w biegu tych majestatycznych zwierząt. I, jak się wydaje, na swoim zdjęciu wiernie oddał ich dynamikę, wibracje ziemi, a nawet huk spowodowany stukotem kilkuset końskich kopyt.

Zdjęcia pochodzą ze strony amerykańskiej redakcji National Geographic, a wykonali je zarejestrowani użytkownicy yourshot.nationalgeographic.com.