W numerze

Nigdy nie zapomnę tego smaku, smaku lodów truflowych, które kupiłam w małej lodziarni przy fontannie di Trevi w Rzymie. Były kremowe, aksamitne i tak gęste, że malowały moje usta na czekoladowo. Od tamtej pory to mój ulubiony deser. Włosi szczycą się, że nie tylko wymyślili lody (pochodzą z Chin), ale też że nauczyli Europę gotować i cos w tym jest. Pizza, spaghetti, ravioli, tiramisu, ricotta, gnocchi, carpaccio, panna cotta, lazanie, mozarella – już na same hasła większość z nas robi się głodna; to chyba najbardziej popularne dziś dania nad Wisłą. Ale Włochy to nie tylko wyśmienita kuchnia i doskonałe wino. To cały styl życia, który narodził się w miejscu absolutnie unikatowym. Możemy narzekać, że Rzym jest zatłoczony, brudny, gorący, ale włócząc się jego ulicami, mamy świadomość, że nigdzie indziej nie wydarzyło się tak wiele. Włochy mają aż 52 miejsca wpisane na listę UNESCO – czyli więcej niż jakikolwiek inny kraj, w Bolonii nadal działa najstarszy na świecie uniwersytet, to tutaj rodzili się geniusze: Michał Anioł czy Leonardo da Vinci, florenckie muzea i kościoły mają więcej dzieł sztuki niż jakiekolwiek inne miasto na świecie. Zaczynając tę wyliczankę, trudno mi ją skończyć, gdyż właściwie całe Włochy to jeden wielki zabytek, a każdy region wart jest zobaczenia. Dlatego to wydanie Travelera poświeciliśmy właśnie Italii. Włochami nie można się ani nasycić, ani znudzić.

 

Agnieszka Franus
REDAKTOR NACZELNA

 

 

TEMAT NUMERU | WŁOCHY. 15 PRZEBOJOWYCH PODRÓŻY

Wiesz, dokąd Włosi jeżdżą na wakacje? Niedaleko! Słowami swojej przewodniczki Zuzanna O’Brien rozpoczyna tekst o Ligurii („Włoski rogalik”). Coś w tym jest. W tym kraju o kształcie buta wszędzie, od samego czubka aż po krawędź cholewki, trafia się na widoki i zabytki.

Ukochany przez artystów, uwieczniony przez kinematografów i uświęcony przez papieży Rzym to najbardziej oczywisty (i konieczny!) przystanek na trasie włoskich wakacji („Obraz goni obraz”, Iza Klementowska). Wieczne Miasto, podobnie z resztą jak Mediolan, Florencja czy Cinque Terre to miejsca, których splendoru i uroku nie są w stanie przyćmić nawet tłumy turystów.

Ale Włochy zachwycają również tych, którzy trzymają się z daleka od najbardziej wydeptanych szlaków. Warto oderwać wzrok od przewodnika i dać się ponieść polnym drogom i labiryntom uliczek Kalabrii, Sycylii czy regionu Marche. Głosy i gesty mieszkańców od razu nabierają ekspresji, potrawy serwowane przez gospodynie smaku, a tradycje wyrazistości.

 

ETYKA PODRÓŻNIKA | PLANETA ALBO PLASTIK

Ponad 8 mln ton plastiku każdego roku trafia do naszych oceanów i niestety turystyka ma w tym swój udział. Aż 80 % ruchu turystycznego odbywa się właśnie do regionów nadmorskich, a wiele spośród państw, które coraz chętniej wybieramy na wakacyjny kierunek, nie jest odpowiednio przygotowana do zarządzania odpadami. Pływającego w oceanach plastiku nie da się już odłowić. Jedyne, co możemy zrobić to przestać go tam dostarczać. (…) Ekologia to nie kaprys, a życiowa konieczność. – czytamy w tekście Ludwiki Włodek „Wakacje z plastiku”.

 

POLSKA JEST NAJFAJNIEJSZA | MAZURY. JEZIORO ŁUKNAJNO

Zaledwie kilka kilometrów od turystycznych Mikołajek znajduje się prawdziwa enklawa dzikiej natury, Jezioro Łuknajno. Ustanowienie na jeziorze rezerwatu przyrody wyłączyło ten teren z aktywności turystycznej i uczyniło z niego raj dla ornitologów. Jest to jedna z największych ostoi ptactwa wodnego w Polsce. („Ptasi raj”, Michał Głombiowski).

 

130 LAT EKSPLORACJI | Z SYBERII DO KANADY NA PIECHOTĘ

W 2001 roku Norweg Borge Ousland wprawił świat w osłupienie. Przeszedł samotnie 1800 kilometrów z rosyjskiej Syberii do Kanady, po drodze zahaczając o Biegun Północny. Większość trasy wiodła przez lodową pokrywę Oceanu Arktycznego.

 

INDEKS GŁÓWNYCH TEMATÓW | Iran, Portugalia, Górna Austria, Apulia, Mediolan, Trydent, Emilia-Romania, Kalabria, Liguria, Neapol, Toskania, San Marino, Marche, Sycylia, Rzym, Umbria, Friuli – Wenecja Julijska, Mazury – Jezioro Łuknajno, Nysa Kłodzka, Test hamaków, Kanu do Berlina, Z Syberii do Kanady na piechotę.

Poznaj ofertę prenumeraty: prenumerata.national-geographic.pl/