kapiel-po-pracy-bawoly-na-rzece-nan-300059
jadwigaewa Zdjęcie wykonane przez jadwigaewa
Album Bawoły, wydobywanie żwiru

Kąpiel po pracy

Wydobywanie kamieni z dna rzeki.Koniec pracy, to już ostatni kurs. Bawoły są pieczołowicie, i powiedziałabym z sercem, obmyte. Widać też było ogromną przyjemność z jaką ta kąpiel była przyjmowana. Wróciłam z 2-miesięcznego pobytu w Tajlandji, z czego 7 tygodni spędziłam w samym Nan. Miasto rozciąga się na około 8 kilometrach na jednym z brzegów rzeki Nan. Samo miasto oprócz około 30 świątyń nie ma nic do pokazania. Dzięki mojemu zamilowania do fotografowania wszystkiego mój urop był piękny , ciekawy i uważam za bardzo udany. Od świtu objeżdżałam rowerem miasto i okolice, a w szczególności rzekę szukając scen z życia. Na rzece też nie wiele się działo więc wracałam do domu pełna szczęścia jesli jakiś motyw dopadłam. Największą urodą rzeki była mgła o świcie, ale sama mgła bez motywów po paru dniach też już nie wystarcza. Brzegi rzeki były powiedziałabym nie fotogeniczne. Zadnych drzew, palm, ciekawych mostów czy panoramy miasta. Toteż większa satysfakcja z udanego ujęcia. Nan w prowincji Nan, półn.-wschodnia część Tajlandii, blisko granicy z Laosem

rzeka praca thailand kąpiel Rzeka Nan

Komentarze