do-brzegu-bawoly-na-rzece-nan-300451
jadwigaewa Zdjęcie wykonane przez jadwigaewa
Album Bawoły, wydobywanie żwiru

...do brzegu.

Wydobywanie kamieni z dna rzeki. Wróciłam z 2-miesięcznego pobytu w Tajlandji, z czego 7 tygodni spędziłam w samym Nan. Miasto rozciąga się na około 8 kilometrach na jednym z brzegów rzeki Nan. Samo miasto oprócz około 30 świątyń nie ma wiele do pokazania. Dzięki mojemu zamilowaniu do fotografowania wszystkiego mój urop był piękny , ciekawy i uważam za bardzo udany. Od świtu objeżdżałam rowerem miasto i okolice, a w szczególności rzekę szukając scen z życia. Na rzece też nie wiele się działo więc wracałam do domu pełna szczęścia jesli jakiś motyw dopadłam. Największą urodą rzeki była mgła o świcie, ale sama mgła bez motywów po paru dniach też już nie wystarcza. Brzegi rzeki były powiedziałabym nie fotogeniczne. Zadnych drzew, palm, ciekawych mostów czy panoramy miasta. Toteż większa przyjemność z udanego ujęcia. Ten człowiek utrudnał mi bardzo fotografowanie.Zatrzymywał stale zwierzęta, żeby mi pozować, a mnie przeczież chodziło właśnie o zdjęcie w ruchu.... Wydobycie kamieni, wypłukanie ich z piachu i załadowanie fury trwało około 1 godziny. Ciekawy jest sposób przymocowania dyszla do bawoła. To poprzeczne drewno przymocowane jest do szyi, żeby nie szło w boki, leży na karku i bawół ciągnie cały ciężar tym garbem.

thailand bawoły nad rzeką Rzeka Nan

Komentarze