Jest wiele sposobów oświetlenia portretu, a jednym z nich jest nie oświetlanie go wcale. Na przykład silne światło punktowe z reflektora w studiu lub w postaci słońca wpadającego przez otwarte drzwi może dawać widowiskowe efekty, podkreśla także fakturę skóry (bardzo widoczne zmarszczki i pory skóry).

Większość osób woli wyglądać dobrze na zdjęciu. Jest to oczywiście osiągalne, można nawet sprawić, by na zdjęciu model wyglądał lepiej niż w rzeczywistości.
Profesjonaliści, zajmujący się fotografią mody i urody, mają cały arsenał sprzętu oświetleniowego i wciąż doskonalą techniki tworzenia fotografii w niepowtarzalnym stylu. Jeśli jednak nie czujesz się aż tak oddany fotografii portretowej, a chciałbyś osiągnąć w miarę zadowalające rezultaty, oto kilka zasad. Trzy najważniejsze, które warto zapamiętać, brzmią: ustaw główne oświetlenie od przodu, naprzeciwko modela, utrzymuj miękkie cienie i dużo światła wypełniającego.

  • By w pełni kontrolować światło, korzystaj z oświetlenia studyjnego.
  • Skieruj rozproszone światło z góry na aparat, by uniknąć ostrych cieni.
  • Ekrany mogą do pewnego stopnia zastąpić oświetlenie wypełniające, a są tańsze.
  • Oświetlenie wielopunktowe, łącznie z oświetleniem od tyłu, oświetleniem włosów i kontrą to znak rozpoznawczy wielu najlepszych fotografów mody i urody.
  • Umieść mocny ekran poniżej twarzy modela, by wypełnić cień podbródka i nosa. Niezłym substytutem jest folia aluminiowa, aby uzyskać lepsze rozproszenie światła, można ją pognieść i rozprostować.
  • Światło wycelowane z tyłu na włosy i kontur głowy wspomagają ogólny efekt.
  • Niewielkie źródło światła z okolic aparatu pomoże uzyskać błysk w oku.
Fragment pochodzi w książki: Fotografia cyfrowa: 101 praktycznych wskazówek
Autor: Michael Freeman Książkę można nabyć w naszym sklepie. Znajdziesz ją tutaj Zapraszamy również na bloga Wojtka Franusa