październik 2010, Mikumi National Park. Już kilka godzin od świtu kręcę się po Parku i podglądam zwierzęta. Wspaniałe miejsce. Zatrzymałem się nieopodal pasących się antylop. Czas zwilżyć gardło jakimś sokiem. Słońce już wysoko, robi się bardzo upalnie. Chwila przerwy, odsuwam fotel od kierownicy, żeby się "wyciągnąć" i zrelaksować.. czyż to nie piękne? zaraz będę się delektował gęstym chłodnym sokiem z guawy i gapił na stado pasących się w pobliżu antylop.. cóż więcej trzeba? słońce, cisza, spokój i dzika nietknięta przyroda... Sięgam po sok.. już miałem podnieść kartonik z sokiem do ust.. gdy nagle w pobliżu mnie z traw podrywa się lwica do ataku.. podkradła się, nie zauważyłem jej w wysokich trawach... zresztą antylopy też nie.. Rzuciłem kartonik pod nogi i złapałem aparat...
klimat
kompozycja
technika
10-02-2011
klimat
kompozycja
technika
08-02-2011
klimat
kompozycja
technika
08-02-2011
klimat
kompozycja
technika
07-02-2011
klimat
kompozycja
technika
07-02-2011
klimat
kompozycja
technika
07-02-2011
klimat
kompozycja
technika
07-02-2011
klimat
kompozycja
technika
07-02-2011
klimat
kompozycja
technika
07-02-2011
klimat
kompozycja
technika
wiciąga to prawda:-)))
przyroda wciąga jak narkotyk....:-)))))))))))
SZACUN! zdjęcie jak najbardziej na + świetna głębia. zwierzęta fotografuje się trudno, szczególnie te bardzo ruchliwe :) Pozdrawiam :):)
do usług;-)))
Taaaa :) Postaram się zapamiętać - dzięki za cenne wskazówki Jack ;))
nie popuszczaj.. i zmierzaj do celu małymi kroczkami, a jak się da to daj susa i już jesteś u celu:-)
kongratulacjones :) Ja niestety musiałam iść do zoo w entebbe, żeby zobaczyć lwa w Afryce ;( Następnym razem wybiorę inną destynację i nie popuszczę.. :D
PPPerz rozbawiłes mie do łez:-)))))))
perzu :) :) :)
Gratuluję ZD!
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.