klimat
kompozycja
technika
Oczywiście zgadzam się macie racje. Po to jest ten portal żeby dyskutować, wymieniać się poglądami, i pokazywać miejsca dla nas ciekawe. Pozdrawiam Panowie:)
nie no pewnie, właśnie piszę coś do Ciebie na prv
Przyjmuję Twój komentarz. Wydaje mi się, że czasem dobrze "wsadzić kij w mrowisko" aby sobie podyskutować. Kadzenie nie zawsze popłaca. Serdecznie pozdrawiam.
wraz z lodowym wędkarzem temperatura dyskusji się podniosła :) jerzyfed - nawet przy robieniu tych zdjęć nie podchodziłem do tematu tak ambitnie jak ty do ich oceny, dodam, że nie wspomnę o ich wyborze do publikacji tutaj, a w ogóle tak naprawdę to wybór właśnie był o tyle taką małą zabawą, że starałem się tu puścić takie których pewnie nikt do oficjalnej galerii z jakiegoś dalekiego kraju by nie wrzucił. No ale skoro skusiliście się w ogóle do zostawienia paru słów, to tym bardziej jak widzę powiedzmy "efekt osiągnięty". Tak więc dzięki wszystkim! Widziałem fotki artystów, którzy nawet najgłupszymi aparatami robią dobre rzeczy, ja takich ambicji, talentu, umiejętności, czasu, chęci nie mam i bynajmniej tą galerią się z tym nie kryję, szczególnie, że maszynki, którą robiłem załączone fotografie po prostu nie znoszę i polubić już po prostu nie chcę bo wcześniej bawiłem się z jakąś - podstawową, bo podstawową - lustrzanką. Z o wiele bardziej satysfakcjonującymi wynikami. Jak (jeśli) dodam zaproszę zacnych komentujących :)
Myślę, że jako reportaż to zdjęcie się broni. Ja też nie byłe w Tajlandii a w ten sposób mogę zobaczyć handel kapeluszami na wodzie. I tyle.
jerzyfed widzę, że jesteś "miszczem" fotografii. oj wielu tu takich tutaj.widzę też że z jakiegoś powodu uwziąłeś się na ten właśnie album. zastanawiające. Może nie wszystko w tej galerii mi się podoba, ale akurat to zdjęcie jest wg mnie niezłe. i jeszcze zdradzę pewną tajemnicę, bo nie wszyscy chyba to wiedzą - to nie żaden konkurs fotograficzny dla profesjonalistów, ale portal społecznościowy. bardzo żałuję, że nie byłam nigdy w Tajlandii, moja przyszywana babcia była wiele lat temu i mówi, że to raj na Ziemi.pozdrawiam
W Tajlandii nie byłem i nie będę. Fotka do przyjęcia w rodzinnym albumie i nic więcej.
Uliczny handel w wydaniu wodnym:)
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.