klimat
kompozycja
technika
dzieki @ Marek_W, moja dzialalnosc na gazecie szybciej sie skonczyla niz zaczela. czas mija, idziemy wszyscy do przodu. chocby fotograficznie nie mowie tu o bezkrytycznym chwaleniu fotek, ale o czepieniu sie byle czego, troche na sile, o wytykaniu rzeczy, kotre nie maja znaczenia. nie obrazaj sie. zycie jest na to za krotkie.
dzieki @ Marek_W, moja dzialalnosc na gazecie szybciej sie skonczyla niz zaczela. czas mija, idziemy wszyscy do przodu. chocby fotograficznie nie mowie tu o bezkrytycznym chwaleniu fotek, ale o czepieniu sie byle czego, troche na sile, o wytykaniu rzeczy, kotre nie maja znaczenia. nie obrazaj sie. zycie jest na to za krotkie.
Dla mnie bomba! No i ta koza:)
No wreszcie jakiś gicior. Pozdrawiam! :)
Agnieszko - zaledwie usiluje dyskutowac o zdjeciach zamieszczanych. Bezmyslne i bezkrytyczne chwalenie nie pasuje do mnie. Rozumiem, ze nie odpowiada Ci to. Bede wiec siedzial cicho. Agnieszko - spojrz tylko prosze na zdjecia na Gazecie - tam zupelnie nic nie przeszkadzalo Ci w pouczeniach. Czyzbysmy mieli wiec do czynienia z "co wolno wojewodzie, to nie Tobie kasztelanie"?
Dla mnie zdjęcie git
wg histogramu, to zdjęcie nie było prześwietlone z żadnym miejscu. zrobiłam go z filtrem polaryzacyjnym nałożonym na UV - stad wyszła ta winieta. nie usunęłam jej w programie graficznym, bo mz nie ma wpływu na zdjęcie. nie interesuje mnie produkcja ładnych kolorowych obrazków, lecz opowiadanie historii. Marku, nie obraz się. doceniam to, ze chce Ci się pisać komentarze, ale czasami, mam wrażenie, na sile próbujesz dawać rady. pozdrawiam
czy to spelnianie ostatniego zyczenia? Przejazdzka samochodem w komfortowych warunkach :) Winieta bardzo psuje zdjecie, podobnie jak wyciaganie z mocnych przeswietlen w postprodukcji.
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.