Radowałam się widokiem dzieci, gdy przed oczyma mignął mi taki obrazek: ona, wielbłąd i na nim mężczyzna. Chciałabym kiedyś zapytać jak to jest?
klimat
kompozycja
technika
interesujące, z tytułem i znakiem zapytania ma coś w sobie, pozdrawiam :)
Basia wracaj do tej Tunezji i dobijaj targu, bo żesz się pokaźnie wzbogacić możesz kobito :D
Carmel zupełnie nic nie wiem o kobietach Jonomamów, to okrutne co piszesz. Basia, w tej osadzie żona warta tylko 1 wielbłąda. Ale żeś okazję przegapiła hahaha:-) A propos żon to mam taki kawał: "Arab nachyla się do ucha najbliżej siedzącej pierwszej żony i szepcze: - Jesteś słońcem mojego życia. Kocham cię. Podaj dalej."
apropos zdjęcia przypomniał mi się kawał: Starszyzna zobaczyła jak arab idzie przez wioske, a jego kobieta PRZED NIM!!! Oburzeni wołaja go przed swoje oblicze i mówia, ze jak to tak... kobieta arabska przed mężczyzną???? Zawsze ma iść z tyłu! Łamiesz tradycję, trzeba cię ukarać... co masz na swoje usprawiedliwienie? Arab na to.... a bo teraz tyle min przeciwpiechotnych... Wiem wiem, okrutny kawał, ale to nie ja wymysliłam, a przypomniał mi sie z powodu tej beduinki idącej przed wielbłądem z męzem na wierchu... A w kawale pewnie i prawda jakaś tkwi - jak w kazdej bajce...
jak kobieta Janomamów nie ma blizn czy okaleczeń zadanych przez mężczyznę , nie została zgwałcona , , to znaczy , że nie wzbudza zainteresowania mężczyzn , a to straszne nieszczęście ;-) ... B.M. ...ja sobie myślę , że 16 wielbłądów to niezłe stado .
powiem tylko, ze w czasie wyprawy po Tunezji chcieli mnie kupic za 16 wielbłądow... nie wiem czy to była dobra cena, więc sie nie sprzedałam. Oświećcie mnie?
nie wiemy co myslą kobiety Yanomami :-))) byc może czuja się wyróżnione:-) nasze postrzeganie świata nie wszedzie pasuje:-)
"Chciałabym kiedyś zapytać jak to jest? " ....ja bym powiedziała...jest inaczej....to nie znaczy lepiej...czy gorzej. Mamy świadomość ukształtowaną przez kulturę tkwiącą korzeniami w rycerskiej mentalności ...stąd takie widoki w nas wzbudzają mieszane uczucia ;-) Gdyby sytuacja była odwrotna , to dla nas byłaby to norma...a normy ustala sobie społeczność...... Dodam...cieszmy się , że nie jesteśmy kobietami Janomamów...to dopiero by było.....;-)
Gdyby tak można było wniknąć w ten inny dla nas świat i zobaczyć go, dotknąć, poznać z drugiej perspektywy być może okazałoby się, że wiedziemy tak po prawdzie podobne życie podążając jedynie różnymi drogami do szczęścia. Poznając innych zawsze łapię się na tym, że odkrywam kawałek parwdy o sobie. Podzielam Wasze opinie i dziękuję za wspólny spacerek u schyłku dnia.
Hmm masz rację Jack - ja też staram się nie oceniać wielowiekowych tradycji i po prostu przyjąć do wiadomości, że istnieją (mimo, że czasem przynoszą tragiczne w skutkach konsekwencje). Podejrzewam, że ta kobieta jest na swój sposób szczęśliwa i nie spodobał by się jej pomysł emancypacji- bo przecież tak było, jest i musi pozostać.. :D Różnice kulturowe sprawiają, że ten świat jest tak fascynujący i różnorodny; trza je jak najbardziej szanować..( Ja się mimo to niezmiernie cieszę, że nie muszę żadnego chłopa na wielbłądzie wozić :D) Czekamy na tę historię.. Pozdro :)
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.