sen srebrny rosisty

17 grudzień 2010

Świtem, na łące, kiedy trudno zrobić krok, nie strącając rosy i nie budząc śpiących owadów - stanęłam, obserwując budzącą się muszkę. Najpierw strząsnęła kilka kropel rosy ze skrzydełek, potem najzwyczajniej zaczęła rozprostowywać nogi i przeciągać się jak kot. A potem wstało słońce...

Do moderacji
  • Kategoria: Przyroda
  • Tagi: rosa owady łąka świt
  • Liczba wyświetleń: 513
  • Liczba ocen: 6

Dane EXIF

  1. Do ulubionych

Ocena szczegółowa

klimat

kompozycja

technika

Uzasadnienie

Sprawdź kto i jak oceniał

Nominacje "Zdjęcia dnia"

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2011-01-07 21:36

    bardzo mi sie podoba.

  • Do moderacji
    2010-12-20 23:57

    Dzień dobry. Kamileo , potworek to już przesadne określenie. Zauważ : zaczęła rozprostowywać nogi i...To różnica.

  • Do moderacji
    2010-12-20 06:41

    :-))))))) Bo ja uwielbiam ranną rosę :-)

  • Do moderacji
    2010-12-19 23:29

    Ranną rosą sen srebrny rosisty teresyrosy

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2010-12-19 16:53

    Przyznaję, przeoczyłam a ta praca jest godna obejrzenia i... przeczytania. Piękne miejsce na nocleg. Gratuluję ZD!

  • Do moderacji
    2010-12-19 15:45

    Przepraszam, nie wiem, co się stało, kliknęłam tylko raz. Jak można skasować powtórzony komentarz?

  • Do moderacji
    2010-12-19 15:41

    Nigdy nie pomyślałam o tym, żeby pisać książki dla dzieci... ;-)Ale kto wie... :-) Co do potworków stylistycznych - nie obrażam się, zawsze sobie cenię wszystkie uwagi. Widziałam wielokrotnie jak budzi się kot. Budzącej się muchy nie widziałam wcześniej :-) A ona zachowywała się dokładnie tak, jak kot. :-))) Nawet "łapką" :) czy też nóżką :) myła rosą pyszczek :-))) No i jak nie skojarzyć z kotem???:-) Niestety nie wiem o czym śniła... Dziękuję wszystkim za opinie :-)

  • Do moderacji
    2010-12-19 15:41

    Nigdy nie pomyślałam o tym, żeby pisać książki dla dzieci... ;-)Ale kto wie... :-) Co do potworków stylistycznych - nie obrażam się, zawsze sobie cenię wszystkie uwagi. Widziałam wielokrotnie jak budzi się kot. Budzącej się muchy nie widziałam wcześniej :-) A ona zachowywała się dokładnie tak, jak kot. :-))) Nawet "łapką" :) czy też nóżką :) myła rosą pyszczek :-))) No i jak nie skojarzyć z kotem???:-) Niestety nie wiem o czym śniła... Dziękuję wszystkim za opinie :-)

  • Do moderacji
    2010-12-19 15:33

    Nigdy nie pomyślałam o tym, żeby pisać książki dla dzieci... ;-)Ale kto wie... :-) Co do potworków stylistycznych - nie obrażam się, zawsze sobie cenię wszystkie uwagi. Widziałam wielokrotnie jak budzi się kot. Budzącej się muchy nie widziałam wcześniej :-) A ona zachowywała się dokładnie tak, jak kot. :-))) Nawet "łapką" :) czy też nóżką :) myła rosą pyszczek :-))) No i jak nie skojarzyć z kotem???:-) Niestety nie wiem o czym śniła... Dziękuję wszystkim za opinie :-)

  • Do moderacji
    2010-12-19 15:09

    Zdjęcie jak i opis, świetne. Tylko błagam, bez takich potworków stylistycznych jak "mucha... zaczęła przeciągać się jak kot". Autorka jest ze słowem Za Pan Brat, więc wierzę, ze się nie obrazi za moja uwagę. Wszak pisząc służymy czytelnikowi i jego dobro jest na pierwszym miejscu :)

Autor

Albumy użytkownika

Podobne albumy

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się