Znany z nieszablonowych pomysłów nauczyciel matematyki ze Staszowa, po raz kolejny kruszy i przekracza bariery lokalnej małomiasteczkowej świadomości.
klimat
kompozycja
technika
31-03-2011
klimat
kompozycja
technika
22-03-2011
klimat
kompozycja
technika
09-03-2011
klimat
kompozycja
technika
Ta szara otoczka to zapewne taki modny ostatnio "myk" - halo, a szarości na plecach wynikaja zapene z specyfiki "szerokotonalnego" opracowania zdjęcie. Nazwijmy, że to akceptowane zabiegi twórcze. (Że wezmę w obronę autora zdjęcia) WF
Zazwyczaj chwalę zdjecia prezentowane w galerii prenumeratorów, ale że niestey ostatnio nie ma czego chwalić, zacznę więc łoić. Mam nadzieję, że autor się nie obrazi, a skorzysta i następnym razem będzie wiedział co zrobić by było lepiej. Na początek trochę miodu (a jednak): Zdjęcie jest bardzo dobrze wypracowane pod względem technicznym - ładnie naświetlone, ładnie opracowane, ładnie dobrane kolory i światłocień. Tak trzymać, to lubimy. Warsztat to podstawa. A teraz obiecane kilka łyżek dziegciu: 1) Dlaczego nie widzimy twarzy rzeczonego nauczyciela - zdjęcia ludzi lubią by były z twarzami. Głowa od strony potylicy, jest niedobrym pomysłem na portret (a tak rozumiem to zdjęcie, skoro piszemy o konkretnym nauczycielu) 2) Kadrowanie, czyli cięcie. Albo tniemy tak by uciąć znaczną część ręki, albo między końcówkami palców a krawędzią zdjęcia zostawiamy jakąś zauważalną przestrzeń. NIE tniemy przy paznokciach (lub przy samiusieńkim czybku głowy, lub w pdobny sposób) 3) Moim zdaniem silniej powinien być zaakcentowany aspekt lodu i zimy. Czyli albo próbowac złapać ośnieźony horyzont albo znaleźć takie miejsce w którym byłoby widać krę w sposó jednoznaczny. Na omawianym zdjęciu, długo niestety trzeba się wpatrywać, by zobaczyć różnicę między wodą a lodem, przez co tracimy wymowę. W tego typu zdjęciach pomaga obecność w kadrze innego człowieka. Na przykład zakutany w puchówkę obserwator, albo coś w tym stylu. Bo gdybyśmy tego nauczyciela sfotografowali latem w identycznym kadrze to zdjęcie niestety wyglądałoby identycznie, czyli nie przekazujemy informacji o wyjątkowej wytrzymałości rzeczonego "morsa". To tyle łojenia. Konkluzja: Fotografować dalej, by do umiejętności czysto technicznych dodać trochę dziennikarskiego pazura, czyli formę wypełnić treścią. Pozdrawiam, WFranus
witam - co ona ma takie szare plecy chyba od zimna? - a tak na serio ciekawi mnie ta poświata otoczka na tej osobie - gratuluję uznania redakcji - pozdrawiam.
Teoretycznie wiem, jak zrobić zdjęcie, znam wymienione przez Ciebie zasady. W praktyce różnie to bywa ;) Powyższe zdjęcie wybrałem do galerii, bo podobała mi się jego estetyka. Jako ilustrację do reportażu, bym go nie wybrał. Zresztą napisałem artykuł [jest na moim blogu] o działalności pana Zarzyckiego, który zilustrowem innymi fotografiami. Dziękuję jednak za cenne uwagi, wezmę je sobie do serca i następnym razem postaram się wstawić coś bardzie "wypracowanego". Pozdrawiam, IKapusta
:) Brawo dla obu panów :)
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.