Moje serce wybija ten rytm. Taniec wyznacza moje życie. Daje mi miękkość ruchów i stanowczość.
Tak tancerze mówią o swoim powołaniu, niezależnie od tego, który rodzaj i styl tańca wybrali: czy zdecydowali się na gorącą sambę, rozkołysana salsę, dialog w tango, kobiecy taniec brzucha czy pełen znaczących gestów klasyczny taniec indyjski. Czasem pasja wymaga poświęceń, ale daje wiele radości. Zaznać jej może każdy. Wiedzę najlepiej zdobywać u samego źródła. Opisujemy, jak się uczyć tańca od najlepszych, w krajach, z których on pochodzi. Taniec może też stać się pretekstem do zwiedzania świata.
W Brazylii niezależnie od pory roku życie kręci się wokół samby. Warto przekonać się o tym samemu, wziąć kilka lekcji i ruszyć w tany.
Mój ojciec jest Brazylijczykiem. Podobnie jak inne dzieci, pierwsze kroki w sambie stawiałam, gdy uczyłam się chodzić – wspomina Marta Goncalves, instruktorka samby w szkole SalsaLibre.
Sambą Brazylijczycy cieszą się wspólnie. Rdzenną samba de roda tańczy się w kole. Wszyscy stoją, klaszczą, śpiewają, a pary kolejno wchodzą do środka. Tradycję tę do Brazylii przywieźli afrykańscy niewolnicy. W Bahia kultywowali taniec semba, w którym mężczyzna wyciągał kobietę na środek koła i tańczył, dotykając swoim pępkiem jej pępka. Później semba zmieszała się z tańcami indiańskimi i portugalskimi. Gdy po zniesieniu niewolnictwa trafiła do Rio de Janeiro, przeszła transformację. Niby ten sam rytm, podobny krok, ale zupełnie inny charakter tańca. Teraz samba w Rio jest elegancka, a w Bahia – bardziej pierwotna, ale ruchy tego tańca są zawsze naturalne, miękkie i radosne.
W Rio jest mnóstwo szkół tańca, warto pójść do kilku, żeby znaleźć coś dla siebie.
Zabawa cały rok |
Egipski styl tańca orientalnego jest łagodny i elegancki, marokański – gwałtowny, a syryjski wykorzystuje elementy tańca indyjskiego.
W Egipcie, gdy rodzi się dziecko, kobiety wiążą chusty wokół bioder i tańczą, a małe dziewczynki je naśladują. Tancerka na weselu jest gwarancją szczęścia małżonków. Ona tańczy, a cała rodzina stoi naokoło i klaszcze.
Taniec orientalny łączy cztery żywioły: ziemia symbolizuje ciężar ciała, woda to płynność ruchów, powietrze – lekkość. Ogień każda kobieta inaczej wnosi do tańca. Styl dojrzewa z tancerką.
To nieprawda, że tancerka powinna być przy kości – mówi Aleksandra Toth, instruktorka tańca orientalnego. – Ważne, żeby miała świadomość ciała – dodaje. Nieprawda też, że taniec brzucha był w haremach atrakcją dla mężczyzn. Mit ten wykreowały produkcje hollywoodzkie w latach 20. i 30. Wówczas w Europie taniec orientalny zaczął być traktowany jako taniec erotyczny i uświetniał repertuar klubów nocnych. Tymczasem Egipcjanki składały go w hołdzie bogini płodności, skrywając się przed mężczyznami.
W Kairze kwiecień i czerwiec to czas dwóch wielkich festiwali tańca orientalnego. Nail Group Festival i Ahlan Wa Sahlan.
Orientalna postawa |
W Argentynie popołudnie i cała noc starzy milongeuros spędzają, chodząc z jednej milongi na drugą. I tak codziennie.
Prawdziwy smak tanga można poznać tylko w Buenos Aires. Nie należy jednak nastawiać się na widok tętniących tańcem ulic. Tango jest kulturą niszową. Trzeba wiedzieć, gdzie i czego szukać oraz zdawać sobie sprawę z istnienia dwóch równoległych światów tanga: tego dla miejscowych oraz komercyjnego. Warto poznać oba.
Tańczących Argentyńczyków można spotkać na ulicach tylko latem, na milongach (tangowych spotkaniach tanecznych). Przychodzą tam ludzie z sąsiedztwa, często mają po 60 lat. Ich taniec nie jest namiętny i szalony, lecz wolny i spokojny jak stateczne chodzenie w parze. Panowie zakładają koszule, panie eleganckie półdługie spódnice z rozcięciem. Siadają zawsze przy tych samych stolikach, dzięki czemu łatwiej im podtrzymywać stary zwyczaj cabeseo (proszenia do tańca spojrzeniem). Na parkiecie wszyscy tańczą w kierunku odwrotnym do ruchu wskazówek zegara. Początkujący zajmują miejsce w środku, a zaawansowani na zewnątrz koła, żeby zaprezentować swoje umiejętności. Na milondze obowiązuje swoista etykieta, np. jeśli kobieta zgadza się na kawę, zgadza się również na łóżko.
Tango dla turystów to świat kolorowy. Liczne szkoły tańca są atrakcją, która utrzymuje miasto.
Bezkrwawy pojedynek |
Roztańczone towarzystwo można spotkać na każdej ulicy. Kubańska salsa nie ma ścisłych reguł, każdy tańczy ją po swojemu.
Na Kubie tańczy się cały czas i wszędzie. Ktoś włącza muzykę, sąsiadka przynosi zupę, znajomy wpada z butelką rumu i jest impreza. Swobodny ruch salsy widać w każdym Kubańczyku. Jednak żeby poznać prawdziwy klimat kubańskich tańców, warto wybrać się na wieczorną imprezę do jednego z ekskluzywnych klubów w bezpiecznym centrum Hawany (Cafe Cantante, Rio Havanero, Casa Havana, Casa de la Musica, Tropicana, Parisien), w których występują sławne zespoły kubańskie. Zwykli Kubańczycy bawią się w dzielnicowych domach kultury, ale nie poleca się tych miejsc turystom (poza centrum miasta bójki na noże są normą). Trzeci sposób na zabawę taneczną to impreza na wschodnim wybrzeżu w casa de la musica. To miejsca otwarte dla wszystkich, wstęp zwykle jest bezpłatny. Tam bawi się Kuba.
Salsa jest grą między kobietą a mężczyzną, w której mężczyzna stara się zgubić kobietę, a ona stara się nie zgubić rytmu. Wiele kobiet nie zna kroku, tylko go udaje.
Tradycyjnie Kubańczycy na salsę mówią casino. Nazwa ta pochodzi od dużych sal tanecznych, w których na początku tańczono salsę. Casino jest mieszanką rumby i sonu kubańskiego. Ruch nóg i ciała pochodzi z rumby, w której mężczyzna nie rusza się, tylko prowadzi kobietę, a ta wykonuje wokół niego obroty. Natomiast postawa klatka wysunięta do przodu, żeby być blisko kobiety i móc jej coś szepnąć na ucho, pochodzi z sonu.
Reggaetonowa gorączka |
Gdy zawiść i chciwość zawładnęły światem, boginie i bogowie błagali najwyższego boga Brahmę o stworzenie cnoty, która będzie zrozumiała dla zwykłych śmiertelników. Brahma wybrał więc z czterech cnót ich kwintesencję (słowa, ruch, muzykę i emocje). Stworzył z nich Pańćamawedę. Jego wierny sługa Bharata spisał ją w traktacie Natjaśastra, który stał się kompendium wiedzy i technik tanecznych dla klasycznych tańców indyjskich. Boginie i bogowie tańcząc, przekazywali tę sztukę ludziom. Tak powstały najpopularniejsze klasyczne tańce indyjskie, np. bharatanatjam, odisi czy kathak. Teraz tradycyjny taniec jest jednocześnie sztuką, rodzajem modlitwy i ofiarą dla hinduskich bogów.
Bharatanatjam setki lat temu w świątyniach wykonywały kapłanki dewadasi, łącząc go ze śpiewem oraz grą na instrumentach. Odisi i kathak tańczono na dworach. Sztuka tańca przestała być poważana w czasach kolonialnych i przeniosła się do domów publicznych.
W klasycznych tańcach całe ciało tworzy symetryczną figurę, stopy wytupują rytm zgodny z muzyką. – Każdy ze stylów różni się nieco pozami i adawu (figurami w ruchu) – mówi instruktorka Magdalena Niernsee-Durbacz ze szkoły tańca Alapadma. Jednak we wszystkich obowiązują te same zasady. Tancerz za pomocą gestów dłoni (hasta) oraz mimiki twarzy i spojrzenia opowiada historie z życia bogów indyjskich.
Nauka tańca klasycznego trwa wiele lat. – Wymaga połączenia elementów ruchu z umiejętnością kontrolowania ciała i umysłu oraz wzbudzania emocji u widza – wyjaśnia Niernsee-Durbacz.
Inspirację z klasyki i tańców ludowych czerpią choreografowie Bollywood. Łączą je ze współczesnym tańcem zachodnim. Układy bollywoodzkie nie mają już nic wspólnego z religijnością czy obrzędami – są zwykłą rozrywką. Forma przekazu jednak pozostała. Podobnie jak w tańcu klasycznym, tancerka pełnymi wdzięku ruchami ilustruje opowieść (tyle że jest to historia miłosna) zawartą w tekście piosenki. Spojrzenia i uśmiech podkreślają każdy gest, są subtelnym uwodzeniem widzów. Nic dziwnego, że taniec bollywoodzki robi furorę na świecie.
Klasycznego tańca indyjskiego nie da się nauczyć przez dwa tygodnie, ale w przypadku układów bollywoodzkich można tego spróbować.
Klasyczne inspiracje |
Źródło: www.national-geographic.pl
Adres wersji on-line: http://www.national-geographic.pl/drukuj-artykul/podrozuj-i-tancz/