W niedawnym wywiadzie dla jednej z popularnych stacji telewizyjnych Robert Makłowicz – znakomity polski kucharz, na pytanie redaktora „jaki jest Twój zawód?” mocno się zawahał, po czym określił się mianem podróżnika kulinarnego.

To określenie pasuje do wielu z nas. A już na pewno do tych, którzy uwielbiają nowe, kulinarne doznania. Smakujesz nowych potraw? Lubisz testować lokalną kuchnię? Jeśli na oba pytania odpowiedziałaś/eś tak, to znaczy, że jesteś kulinarnym podróżnikiem. Oczywiście nie w takiej skali jak ma to miejsce w przypadku profesjonalisty, jakim niewątpliwie jest Pan Makłowicz.

Smakujesz, testujesz i… rośniesz!
Czy wiesz, że niemal 60% Polaków w czasie wakacji zwiększa poziom tkanki tłuszczowej? Zmiana może nie jest drastyczna (wypoczywamy raptem 20-25 dni w ciągu całego roku), nie mniej jednak zachodzi. Czego jest to wynikiem?

Puszczamy hamulec.
Wakacje to dla wielu czas na całkowite puszczenie wszelkich hamulców dotyczących odżywiania. Nie zważamy na to co jemy, ile jemy i jak często jemy. Nie widzimy w tym problemu, bo jest to forma relaksu. Nie chcemy sobie niczego odmawiać, by nasz wypoczynek miał charakter kompleksowy.

Zimne piwo? O tak!
Zimne piwo nad Adriatykiem? Drink z parasolką nad basen? Wysokokaloryczne malibu nad oceanem? Czemu nie! Według statystyk, w czasie wakacji pijemy nawet do trzech razy więcej alkoholu, aniżeli ma to miejsce w dniach powszednich.

Muszę tego spróbować!
Nowe, niesprawdzone, niepowtarzalne lokalne dania to uciecha dla naszego podniebienia. Choć żołądek już nie może, oczy pragną. Kończy się to małym obżarstwem. Ale przecież jestem na wakacjach, więc mogę…

Czy aby na pewno? Czy celem podróży nie jest relaks i regeneracja organizmu? Z całą pewnością, nadmiar pożywieniu nie sprzyja poprawie kondycji Twojego ciała.

Leniwy wypoczynek
Inną przyczyną nadmiaru kilogramów po wakacjach jest tzw. leniwe wypoczywanie. Potrafimy dwa tygodnie przeleżeć na plaży i basenie, dosłownie nic nie robiąc. Wówczas, nawet jedząc tyle co wcześniej – narażamy się na kilka zbędnych kilogramów. Wszak, zapotrzebowanie energetyczne organizmu jest w takiej sytuacji znacznie mniejsze. Cały nadmiar odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej organizmu.

Oczywiście, każdy może wypoczywać w taki sposób, jaki tylko uzna za stosowny. Nie mniej jednak, czy aby na pewno będzie to najbardziej relaksacyjne? Czy ciągłe leniuchowanie pozwoli zregenerować się Twojemu organizmowi?

Ideą wakacji wypoczynkowych, tudzież wczasów jest relaks. Ten definiowany jest jako stan całkowitego odprężenia fizycznego i psychicznego organizmu. Osiągnąć możemy go na kilka różnych sposobów.

Dlaczego promuję aktywny wypoczynek?
Światowa Organizacja alarmuje: w 2025 roku ilość osób otyłych może przekroczyć ponad 2 miliardy. Te zatrważające statystyki najprawdopodobniej staną się faktem. Czy możemy coś z tym zrobić?

O zdrowym trybie życia nie możemy zapominać. Wakacje, tudzież urlop to czas w którym powinniśmy w szczególności dbać o dietę, aktywność fizyczną czy regularny rytm dobowy. Wszak, tylko w ten sposób możemy przywrócić pełną równowagę w organizmie.

Bezustanne imprezy, leżakowanie nad basenem czy picie alkoholu owszem – może być formą relaksu, ale na kilka godzin, nic więcej. Wypoczywając aktywnie możemy naładować akumulatory na cały najbliższy rok. To bardzo istotne – tym bardziej, że przeciętny Polak tylko raz w roku odpoczywa dłużej niż 10 dni z rzędu.

Aktywne podróżowanie, czyli…
Jako aktywny alpinista powinien promować to, co najbliższe mojemu sercu, czyli góry. Nie mniej jednak, wiem, że nie każdemu one odpowiadają.

Tak naprawdę aktywny wypoczynek dostępny jest wszędzie. Zależy tylko i wyłącznie od nas samych. W każdej turystycznej miejscowości znajdziemy bowiem wypożyczalnię rowerów, rolek i innych sprzętów.

Pamiętaj: wystarczy 30-45 minut aktywności fizycznej dziennie, by wzmocnić wytrzymałość krążeniowo-tlenową i poprawić samopoczucie.

3 wskazówki do aktywnego wypoczywania

Po pierwsze: co lubisz robić?
Jaka forma aktywności sprawia Ci najwięcej frajdy? Bądź aktywny w taki sposób w jaki lubisz.

Po drugie: jedz z głową?
Nie ograniczaj się co do typu jedzenia. Pamiętaj jednak o prawidłowym bilansie w diecie i regularności.

Po trzecie: alkoholowe wczasy? NIE!
Alkohol to świetny pomysł na dobrą zabawę? Być może. Nie mniej jednak, z całą pewnością nie potrzebujesz wchłaniać go codziennie.

Jak wygląda Twoja waga po powrocie z wakacji?
„Mądry Polak po szkodzie” – to powiedzenie ma w sobie sporo prawdy. Wielu Polaków, zastanawia się nad swoim postępowaniem dopiero po czasie.

Zważ się przed wyjazdem i po powrocie. Zobacz, że zmiany faktycznie zachodzą – nawet jeśli tego zbyt mocno nie odczuwasz w trakcie wakacji. Być może – da Ci to małą „nauczkę” na przyszłość.

Żyjcie zdrowo i aktywnie!

 

_______

Michał Kopytko
Student Dziennikarstwa, autor wielu publikacji, m.in.:
https://byc-zdrowym.pl/greeen-barley-plus-spalacz-tluszczu-recenzja/