Poznałam to uczucie! Jestem młoda, sprawna, kocham sport, mam głowę pełną marzeń. I nagle wypadek, któremu ulegam na Islandii w drodze na zdjęcia do programu Misja Martyna, przerywa dobrą passę w moim superżyciu. Na miejscu ginie mój Przyjaciel. Ja mam złamany kręgosłup. „Rokowania są obiecujące”, ale już nigdy nie będę żyć jak przedtem. W gorsecie ortopedycznym od szyi do spojenia łonowego spędzam osiem długich miesięcy. Siadam na wózek inwalidzki i zdaję sobie sprawę, co to znaczy być niepełnosprawnym. Kiedy do przychodni nie ma podjazdów, zaprojektowano zbyt wąskie drzwi albo kiedy jestem zdana na czyjąś łaskę, choć tak bardzo nie lubię prosić o pomoc. Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.