Dla naszej redakcji to był dobry i ważny rok. A że okres Świąt i sylwestra skłania do podsumowań i przemyśleń... W Puszczy Knyszyńskiej kłusownicy zabili żubra. Król polskich lasów, którego populację troskliwie odbudowaliśmy, został zastrzelony dla mięsa. Wstrząsające. Mimo to wierzę, że nie przestaliśmy kochać zwierząt. Cieszy nas ich towarzystwo tak bardzo, że starożytni Egipcjanie zabierali je ze sobą nawet do grobu. Na okładce styczniowego wydania National Geographic widnieje mumia małpy – troskliwie zabalsamowanej i umieszczonej w grobowej krypcie. W kolejnych numerach nadal przyglądaliśmy się przyrodzie, która bywa oszałamiająco piękna i przebiegle okrutna, jak drapieżne rośliny. Zajrzeliśmy w przeszłość, rozwiązując zagadkę rytów z Nazca, i w przyszłość, która pewnie będzie należeć do Chin. Ujawniliśmy także tajemnice rodziny Tutanchamona, ruszyliśmy szlakiem badań Bronisława Malinowskiego, odkryliśmy najstarszego hominida sprzed 4 mln lat, rozstrzygnęliśmy kolejną edycję Wielkiego Konkursu Fotograficznego... Przez ostatnie 12 miesięcy miałam zaszczyt wraz z całą redakcją przygotowywać dla Was kolejne wydania National Geographic Polska. Każdego dnia dostajemy od Was listy i maile – dowód, że nasza praca jest dla Was ważna i że jest wiele osób ciekawych świata, dla których codziennie podejmujemy wysiłki, aby nasz magazyn był coraz lepszy. Wkrótce święta. Oby minęły Wam w spokoju i radości. I oby jeszcze więcej szczęścia przyniósł nadchodzący rok.Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.