Kobieta z Koroną Himalajów
Gerlinde Kaltenbrunner jest jednym z najwybitniejszych himalaistów na świecie. I celowo używam tu uniwersalnego rodzaju męskiego, bo akurat ona zasługuje na obecność w statystykach ogólnych, a nie kobiecych. Artykuł o wyprawie na Okrutną Górę, jak mówią o K2 wspinacze, jest przede wszystkim historią życia Gerlinde i opowieścią o drodze, która doprowadziła ją na ten i pozostałe najwyższe szczyty Ziemi. Czytałam go z zapartym tchem, zupełnie jakbym sama była ?na wysokości 8000 m i próbowała wciągnąć do płuc rozrzedzone powietrze... Zdobyć Koronę Himalajów, czyli wszystkie ?14 ośmiotysięczników, to wyczyn, którym do tej pory może się poszczycić zaledwie 23 wspinaczy. (Dla porównania – w kosmosie było około 600 ludzi). Zrobić to samo, ale bez wsparcia tlenem z butli, to już absolutne mistrzostwo świata. Gerlinde jest 12. osobą, której się to udało. I pierwszą kobietą.
Kiedy podałam jej na powitanie dłoń, byłam zaskoczona jej filigranową posturą, ale też silnym, niemal męskim uściskiem. Jest tak skromna, że aż trudno uwierzyć, jakie ma na swoim koncie osiągnięcia. Po powrocie z wyprawy na K2 w 2011 r. Darek Załuski powiedział mi: „Nie nadążałem za nią, jest niebywale mocna”. Ja z Darkiem wspinałam się na Mount Everest w 2006 r. i wiem, że nie należy do słabych wspinaczy. Tym razem jednak podkreślał, że nie miał siły torować drogi w głębokim śniegu i to ona, niższa od niego o dwie głowy kobietka, parła do przodu i wyznaczała tempo. „Gerlinde wciąż się doskonali. Potrafi wstać od stołu w połowie spotkania, przeprosić i pójść biegać, bo taki ?miała na dziś plan treningowy” – dodał z podziwem.
K2 to bardzo trudna góra. Ludzka stopa nie stanęła na niej od 2008 r., choć wielu próbowało. Dla mnie ta wyprawa jest podwójnym sukcesem. Po pierwsze, Gerlinde przesunęła granicę kobiecych możliwości, a po drugie, po 16 latach przerwy, na szczycie znów stanął Polak. O tym wszystkim możecie przeczytać na stronie 100. Polecam!
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.