Co nowego można powiedzieć o tym najdokładniej przebadanym i najobszerniej opisanym egipskim faraonie? Władcy, o którym mówi się, że największym jego dokonaniem było to, że... zmarł? A jednak artykuł autorstwa Zahiego Hawassa czyta się jak książkę detektywistyczną. Opiera się on na najnowszych badaniach DNA samego króla Tuta, a także innych mumii podejrzanych o bliższe lub dalsze z nim pokrewieństwo. Wyniki tych badań są sensacyjne. Tutanchamon znów wraca na pierwsze strony gazet, tym razem za sprawą rodzinnych sekretów. Egipcjanie potrafią wykorzystać swoją historię, żeby przyciągnąć uwagę świata, zwabić turystów. Wydają (często nawet nie swoje) miliony na badania, po to żeby zarabiać miliardy dolarów. Na drugim biegunie stoi Madagaskar. Wyspa ta nie ma króla Tuta i piramid, ale może się poszczycić lemurami, fantastycznymi formacjami skalnymi, unikalnymi pierwotnymi lasami – w dzisiejszym zdewastowanym świecie dla wielu są to wartości porównywalne ze skarbami Egiptu. Jednak tutaj inwestuje się głównie w wycinkę drzew, unicestwiając największe walory kraju. Krótkotrwały zysk dziś przyniesie kosmiczną stratę w przyszłości. Wielka szkoda.Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.