MIEJSCA WSPINACZKOWE POLECANE PRZEZ NASZYCH ESKPERTÓW
David Kaszlikowski
alpinista i fotograf
Sardynia jest moim zdaniem najlepszym europejskim rejonem do wspinaczki sportowej, z klimatem rodem z tropikalnej Tajlandii. Z kolei w Verdon, największym europejskim wąwozie, można „poczuć przestrzeń”. Sentymentem darzę Taghię w Atlasie Wysokim w Maroku – tam wytyczyłem swoje najtrudniejsze drogi, ale także dlatego, że duże wrażenie zrobiła na mnie kultura Berberów. W podróży ważne są nie tylko góry, liczą się przede wszystkim ludzie. W Polsce bardzo lubię Sokoliki i Tatry. W tym roku wytyczyłem nową drogę na najwyższym klifie świata, na Grenlandii. Chcę wrócić w to miejsce w przyszłości, by eksplorować dziewicze rejony, jakie tam odkryliśmy. Mam też kilka pomysłów na wspinaczkę w Himalajach.
Aleksandra Taistra
wspinacz skałkowy, studentka AWF
Odwiedziłam wiele ciekawych ścian skalnych w Europie – większość urzekła mnie na tyle, że chętnie do nich wracam. Moje ulubione miejsca to włoskie Ferentillo i sąsiadujący z nim Grotti. Oba darzę sentymentem, ponieważ udało mi się przekroczyć tam limit moich możliwości wspinaczkowych. Lubię też jeden z najpopularniejszych wśród wspinaczy zakątków na świecie, francuskie Ceuse. Kilkukilometrowa ściana wapienna to dobra alternatywa dla ludzi kochających piękny krajobraz, rzetelne wspinanie i trekking. Na następny sezon planuję bardziej egzotyczną od standardów europejskich Sardynię. Marzę o wspinaczce w Australii i Japonii.
Adam Pustelnik
wspinacz, student socjologii
Najbardziej chciałbym wrócić do Yosemite – bo podczas wspinaczki nie lecą tam na głowę bloki skalne wielkości lodówek, pogoda jest pewna, pod ściany dociera się w 5 minut. Także dlatego, że ciągle mam w głowie projekt przejścia El Capitan klasycznie. Drugie miejsce to Karakorum – wydaje się niemożliwe, by eksploracja wspinaczkowa tego rejonu kiedykolwiek się skończyła. Nie należy zapominać o korzeniach – tajniki trudnego „rzemiosła” poznawałem na Wyżynie Frankońskiej. To jedno z tych miejsc pozornie mało atrakcyjnych, które z czasem uzależniają. W Polsce dużo przyjemności sprawia mi wspinanie w Hejszowinie. W przyszłości chciałbym wyruszyć do Ameryki Południowej i Patagonii.

Smak solonej cytryny na ciepło, zapach haszyszowych fajek, c...

Przed wyprawą do tego najciekawszego w Serbii miasta warto s...

Przepis na udaną zabawę w stolicy Katalonii? Nie ma takiego ...

Pierwsze przejście z południa na północ Australii to najbard...
Fotograf i wyczynowy alpinista. Publikuje zdjęcia na okładkach największych magazynów górskich na świecie, współpracuje z National Geographic Traveler.
Wygraj roczną prenumeratę National Geographic Polska!
Blondynka znów w podróży - tym razem w Chinach!
Dzisiaj rozpoczyna się sprzedaż biletów i karnetów na wydarzenia odbywające się w ramach Brave Festival - festiwalu przeciw w...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.