Administracja rezerwatu i naukowcy, którzy prowadzą tam badania, są świadomi wad turystyki tego rodzaju. Każdy taki gość zostawia w przyrodzie jakiś ślad. Zasadnicze pytanie brzmi: jak głęboki jest to ślad.
Trzeba jednak pamiętać, że tutejszy krajobraz zmieniają też katastrofy naturalne. Choćby ta, która nastąpiła 3 czerwca 2007 r., kiedy to ogromna lawina kamieni i błota oderwała się od zbocza wysokiego grzbietu i z wielkim hukiem runęła w dolinę. Zasypała 30-metrowy wodospad, zatamowała rzekę Gejzerową (w ciągu paru sekund) i zamieniła większą część Doliny Gejzerów w jezioro.
Życie jest krótkie, a świat wielki, trzeba zobaczyć jak najwięcej. Czy to jednak oznacza, że powinniśmy w tym celu wsiadać do ryczących helikopterów? To już inne pytanie. Ja nie potrafię na nie odpowiedzieć. Jestem za to pewien jednego: Kronocki Rezerwat Biosfery to miejsce absolutnie niezwykłe. Przyjmiecie to na wiarę?


Pod wpływem stresu nasz organizm przechodzi na najwyższy bie...

Żeby nie pozostawać na łasce monsunów, niektórzy indyjscy ro...

Co się stanie, gdy na ocieplającej się Ziemi wyschną rzeki, ...

Jeśli królową polskich rzek jest Wisła, to królewną powinna ...
Gość
Cena: 49.00 zł
Cena: 29.90 zł
Cena: 59.00 zł
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.