Wyprawa Tybet 2010

7 wrzesień 2010
Wyprawa Tybet 2010

W ramach podjętej współpracy pomiędzy fotografem i podróżnikiem – Marcinem Zaborowskim – oraz Książnicą Pomorską w Szczecinie, powstał projekt p.t. „Wyprawa Tybet 2010”. Celem podróży, która rozpoczyna się już w najbliższy piątek i potrwa do 9 października 2010 roku, jest samodzielna podróż przez Autonomiczny Region Tybetu na terenie Chin, w trakcie której planowane jest zebranie materiałów fotograficznych i audio-wideo.

Dzięki wsparciu finansowemu sponsorów oraz udostępnieniu wysokiej klasy sprzętu z firmy Canon, marzenia autora o wizycie na „Dachu Świata” stały się rzeczywistością. Z uwagi na specyficzne wymogi i pozwolenia niezbędne do wjazdu na teren Tybetu (wiza Chińska i 2 pozwolenia „na Tybet”) autor będzie korzystał z pomocy tybetańskiego przewodnika co jest nowością w dotychczasowym dorobku fotografa. Nie mniej jednak, wyprawa w tamte rejony świata zapowiadają się co najmniej ciekawie.

Jak mawiał Kazimierz Nowak – odwaga najlepszym przyjacielem. Dlatego też Marcin stawia na przygodę, nieprzewidywalne sytuacje i spontaniczne spotkania, które mamy nadzieję zaowocują pięknymi zdjęciami z wyprawy. Na dzień dzisiejszy plan podróży jest bardzo ogólny – dostać się do Lhasy i dalej do Nepalu i Indii. Co pojawi się po drodze, jaki będzie Tybet i spotkani ludzie – to dowiecie się już wkrótce na stronie Marcina, którego losy przez najbliższy miesiąc będziecie mogli śledzić w postaci bieżących dzienników ze zdjęciami na stronie www.marcinzaborowski.com. Jeżeli zasięg GSM dopisze, relację z wyprawy będziecie mogli posłuchać także w Polskim Radiu Szczecin, który będzie nagrywał wrażenia na „gorąco” a mapa cyfrowa na stronie www wskaże aktualne przebytą trasę.

Autor: Marcin Zaborowski, rocznik ’78. Fotoróbca mnichów, który wciąż uczy się fotografii na nowo. Monotematyczny w swojej podróżniczej pasji aż do znudzenia, sztandarowy fan Kapuścińskiego, Nowaka, Kukuczki i wszelkiej maści wielu dziwaków i pozytywnie zakręconych ludzi. Dotychczas odwiedził dwukrotnie Maroko a także Peru, Birmę, Gruzję i wiele krajów i miast Europy, z których najbardziej ceni Lwów. Od wdzięcznej Birmy, która zaowocowała zdjęciami publikowanymi m.in. w National Geographic a także na wystawach w Warszawie i Szczecinie, rozpoczęła się mozolna wędrówka do powtórzenia osobistego sukcesu fotograficznego i przygodowego, jakim była niewątpliwie wyprawa w rejony Azji w 2009 roku.

Sponsorzy: Canon Polska, Softvig Systemy Informatyczne Sp. z o.o., Kamieński Dom Kultury

Patronat medialny: Serwis Internetowy National Geographic, Polskie Radio Szczecin

Współpraca: Książnica Pomorska, „The Buddhist Book Project Poland”

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-09-14 05:58

    Nic, tylko rzyczyć powodzenia. Trzymam kciuki ! Pozdro :-)))

Aktualności

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się