Wielożeńcy

8 kwiecień 2010
RodzinaZdjęcie: Scott Anderson

Pierwsi członkowie kościoła zjawiają się w Domu Spotkań im. Leroya S. Johnsona w Colorado City w stanie Arizona około 18.00. Po półgodzinie kolejka sięga za drzwi wejściowe i wije się wzdłuż budynku, prowadząc na parking.

Pierwsi członkowie kościoła zjawiają się w Domu Spotkań im. Leroya S. Johnsona w Colorado City w stanie Arizona około 18.00. Po półgodzinie kolejka sięga za drzwi wejściowe i wije się wzdłuż budynku, prowadząc na parking.

Około 19.00 ogonek ma już kilkaset metrów i liczy kilka tysięcy osób – mężczyzn i chłopców ubranych w garnitury oraz kobiet i dziewcząt w pastelowych, luźnych sukniach.
Żałobnicy przybyli pożegnać 68-letnią Fonetę Jessop, zmarłą kilka dni wcześniej. W przestronnym pomieszczeniu synowie stoją w szeregu u stóp matki złożonej w trumnie. Mąż zmarłej, Merril, stoi najbliżej. Po przeciwnej stronie katafalku ustawiły się pozostałe żony Merrila w jednakowych, białych sukniach.
Colorado City to miasteczko o szczególnym znaczeniu dla współwyznawców Fonety. To tu i w siostrzanym Hildale w stanie Utah narodził się Fundamentalistyczny Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich (angielski skrót: FDLS), poligamiczny odłam Kościoła mormońskiego, tj. Ruchu Świętych w Dniach Ostatnich (w skrócie: LDS). W latach 20. i 30. XX w. garstka wyznających wielożeństwo rodzin osiedliła się po obu stronach granicy stanów Utah i Arizona po tym, jak starszyzna mormonów postanowiła odrzucić poligamię, by móc znaleźć się na oficjalnie uznawanej amerykańskiej liście wyznań. W 1935 r. Kościół postawił osiedleńcom ultimatum: albo zrzekną się wielożeństwa, albo grozi im ekskomunika. Ponieważ nikt nie zrezygnował z dotychczasowych praktyk, wszystkich usunięto z LDS.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Quiz

    Wielożeńcy

    Wielożeńcy

    W kulturach, w których wielożeństwo jest dopuszczone przez prawo lub religię, poligynia wynika z wyboru mężczyzny, nie jest to jego obowiązek. U mormonów wprowadzono prawo o tzw. małżeństwie pluralistycznym. Zgodne z tym prawem, każdy zdrowy mężczyzna za zgodą pierwszej żony miał obowiązek, w miarę możliwości finansowych, przyjąć do rodziny kolejne kobiety.

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-04-20 09:11

    Przypominają amiszów. Bardzo ciekawa kultura;-)

  • Do moderacji
    2010-04-14 14:58

    Tak z innej beczki.. szkoda,że w codziennym życiu ludzie tak sobie nie pomagają..

  • Do moderacji
    2010-04-14 14:56

    Nie sądziłam, że takie społeczności istnieją. Ten artykuł zainspirował mnie do wielu rzeczy. Gratuluje Autorowi tekstu, że w taki a nie inny sposób opisał życie tych ludzi. Dziękuje..

  • Do moderacji
    2010-04-10 21:38

    niesamowite, przypomina mi "osadę"

  • Do moderacji
    2010-04-09 14:37

    bardzo ciekawie napisane

  • Do moderacji
    2010-04-08 22:18

    SUPER artykulik, chociaż interesowałem się kiedyś tym tematem i nie wszystko jest takie proste jak się wydaje... Gratulacje dla autora :) Warto przeczytać.

  • Do moderacji
    2010-04-08 14:02

    Artykuł bardzo ciekawy, ale ja podobnie jak przedmówca, mam bardzo mieszane uczucia. To ciekawe jak żyją w swojej "małej" spoleczności, trochę mi się w głowie to "wielożenstwo" nie miesci, ale przecież jestem wychowana w diametralnie innej kulturze :-)

  • Do moderacji
    2010-04-08 14:01

    Artykuł bardzo ciekawy, ale ja podobnie jak przedmówca, mam bardzo mieszane uczucia. To ciekawe jak żyją w swojej "małej" spoleczności, trochę mi się w głowie to "wielożenstwo" nie miesci, ale przecież jestem wychowana w diametralnie innej kulturze :-)

  • Do moderacji
    2010-04-08 12:10

    Ciekawy artykuł, chociaż mam mieszane uczucia

Autor

Ostatnio czytali

  • nafisss
  • kan77
  • ciacho
  • KrzysztofJ
  • amazona
  • Tajson
  • maslo771

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się