Wielkie wędrówki

10 styczeń 2011
Wielkie wędrówkiZdjęcie: Joel Sartore

Hugh Dingle, biolog, który badał naturę zwierzęcych migracji, wyróżnił cechy charakterystyczne dla wszystkich wędrówek, choć występujące u różnych gatunków w różny sposób i z różnym nasileniem. Mamy więc do czynienia z długotrwałym przemieszczaniem się zwierząt poza ich zwykłe siedlisko, odbywającym się w linii prostej. Wiążą się z nim rozmaite zachowania przygotowawcze (na przykład objadanie się na zapas), a także związane z zakończeniem wędrówki. I jeszcze jedno: migrujące zwierzęta są całkowicie pochłonięte swoim zadaniem. Nie zwracają uwagi na pokusy, które mogłyby je ściągnąć na złą drogę. Nie zniechęcają ich przeszkody, które inne zwierzęta skłoniłyby do dania za wygraną.

Hugh Dingle, biolog, który badał naturę zwierzęcych migracji, wyróżnił cechy  charakterystyczne dla wszystkich wędrówek,  choć występujące u różnych gatunków w różny sposób i z różnym nasileniem. Mamy więc do czynienia z długotrwałym przemieszczaniem się zwierząt poza ich zwykłe siedlisko, odbywającym się w linii prostej. Wiążą się z nim rozmaite zachowania przygotowawcze (na przykład objadanie się na zapas), a także związane z zakończeniem wędrówki. I jeszcze jedno: migrujące zwierzęta są całkowicie pochłonięte swoim zadaniem. Nie zwracają uwagi na pokusy, które mogłyby je ściągnąć na złą drogę. Nie zniechęcają ich przeszkody, które inne zwierzęta skłoniłyby do dania za wygraną.

I tak na przykład rybitwa popielata w drodze z Ziemi Ognistej na Alaskę ignoruje śledzia, smakowicie pachnącego na pokładzie statku w zatoce Monterey. Miejscowe mewy rzucają się żarłocznie na taki kąsek, natomiast rybitwy lecą dalej. Dlaczego?

– W czasie wędrówki zwierzę ignoruje bodźce zmysłowe, które w innych warunkach niezawodnie wyzwoliłyby reakcję – Dingle opisuje to językiem naukowca. Mówiąc prościej: te zwierzaki pędzą na łeb na szyję, byleby jak najszybciej dotrzeć na miejsce. Można wręcz powiedzieć, że rybitwa popielata nie ulega pokusie, bo w czasie wędrówki wykazuje się czymś, co my, ludzie, bardzo cenimy: konsekwencją w dążeniu do wyższego celu. Ptak wyczuwa, że najeść się i odpocząć może później. Zaloty też poczekają. Teraz jedynym zadaniem jest wędrówka, dotarcie na miejsce. A tam, na kamienistym wybrzeżu Arktyki, wśród innych rybitw popielatych ptak może zrealizować swój – obrany przez ewolucję – wyższy cel: znaleźć partnera i warunki, w których będzie mógł powołać do życia i odchować młode.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2011-02-17 22:02

    Bardzo interesujący artykuł :-)

Autor

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się