Zdjęcie: Travis Dove
Święty półwysep góry Atos, wysunięty 50 km w głąb Morza Egejskiego, jest niczym duchowa wyspa usiłująca odłączyć się od świeckiej reszty Grecji. Od ponad tysiąca lat żyje tu społeczność prawosławnych mnichów dobrowolnie rezygnujących z ziemskich przyjemności na rzecz służby Bogu.
Mnisia enklawa – fale bijące o brzeg, gęste lasy kasztanowców, widok ośnieżonej góry Atos wysokości 2033 m – znajduje się tak daleko od świata realnego, jak to tylko możliwe.

Indyjskie hulmany mogą być święte, pomocne, a nawet uprzykrz...

Niezbyt nadawali się na przywódców. Większość lepiej znała s...

Majestatyczne lasy Borneo znikają wśród dymu i trocin. Sławn...

Po katastrofie z 11 marca 2011 r. w japońskiej elektrowni a...

– Do Częstochowy to w drugą stronę! – mieszkaniec jednej z mazowieckich wsi życzliwie wskazuje drogę pielgrzymce złożonej z kilkudziesięciu osób. Kilka z nich dźwiga wielki drewniany krzyż.

W samej nazwie greckiego archipelagu Dodekanez kryje się dwanaście wysp, ale w rzeczywistości jest ich o wiele więcej. My Wybieramy trzy: jedną po drodze na „chybił trafił”, jedną położoną na końcu świata oraz jedną dużą i znaną. Z pierwszej przywieziemy gąbki, z drugiej nowe znajomości, z trzeciej opaleniznę. Wyniesionych z nich wrażeń nie da się wyliczyć.

Nikt nie daje tu wiary Homerowi, że grecka bogini piękna, miłości i pożądania była córką Zeusa i Diony. Na dowód pokazują punkt na mapie, który nazywa się Petra tou Romiou, popularnie – Skała Afrodyty, gdzie wyłoniła się z piany morskiej. Podróż po jej wyspie wypada więc zacząć od tego miejsca niedaleko Pafos. Wychodzimy z tunelu pod autostradą i wita nas kamienna plaża z kilkoma skałami zanurzonymi w lazurowym morzu.
Artykuł świetny. Pokazuje jak słabo znamy Europę. Wiele jest takich miejsc w Europie, oficjalnie części innych krajów, a de facto odrębnych państw. Naddniestrze, Gagauzja, Zakon Joannitów, Tatarstan to tylko kilka. Za artykuł wielki plus.
Artykuł świetny. Pokazuje jak słabo znamy Europę. Wiele jest takich miejsc w Europie, oficjalnie części innych krajów, a de facto odrębnych państw. Naddniestrze, Gagauzja, Zakon Joannitów, Tatarstan to tylko kilka. Za artykuł wielki plus.
ciekawy artykuł:)
ciekawy artykuł:)
Podoba mi się forma tego artykułu- koło każdego zdjęcia parę zdań opisu- ciekawie się czyta :-) A i jest materiał interesujący!
he he he he hee he
Fajne miejsce ale za to fotki przeciętne...
Bardzo ciekawy reportaż.
Zdjęcie robi wrażenie
Artykuł godny polecenia

Uwielbiam Rumunię! A najbardziej Bukowinę! Wszystkie mity o ...

Przejście Północno – Zachodnie. Opłynąć Amerykę Północną od ...

Jeżeli wybierasz się na Kubę, nie zapomnij zabrać ze sobą li...

Maucallacta – Polscy archeolodzy u stóp andyjskich wulkanów ...
Blondynka znów w podróży - tym razem w Chinach!
Dzisiaj rozpoczyna się sprzedaż biletów i karnetów na wydarzenia odbywające się w ramach Brave Festival - festiwalu przeciw w...
Na przykładzie ponad 60 fotografii - pochodzących z zasobu warszawskich archiwów państwowych oraz zbiorów rodzinnych warszawi...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.