Weekend za miastem - ciekawostkiZdjęcie: Agencja Forum

Zima to najlepszy czas na tropienie zwierząt. Wtedy możemy odczytywać - krok po kroku - całe ich życie.

ŚLADY NA ŚNIEGU

Wszystkie zwierzęta pozostawiają ślady swojej obecności. Do najliczniejszych należą tropy, czyli odciski łap na śniegu, piasku lub błocie. Śladami zwierząt są także ich odchody, legowiska, nory, gniazda czy pozostałości po żerowaniu. Umiejętność dostrzegania i rozpoznawania śladów pozwala nie tylko określić gatunki nawet najskrytszych ssaków bytujących w okolicy, ale także daje szanse odczytania ich zachowań: żerowania, zalotów i ucieczki.
Najciekawszą porą roku dla tropicieli jest śnieżna zima, kiedy możemy odtworzyć, krok  po kroku, całe dni i noce z życia zwierząt: od wyruszenia na żer po ukrycie się w schronieniu.
Najwyraźniejsze tropy z widocznymi drobnymi detalami znajdziemy na cienkiej warstwie śniegu. Również śnieg wilgotny i ciężki wyraźnie utrwala odbicia łap. W puszystym śniegu szczegóły ulegają zatarciu i pojedyncze tropy tracą czytelność. Wtedy ich rozpoznawanie ułatwia wzajemny układ poszczególnych śladów. Na utwardzonej przez wiatr powierzchni śniegu drobne zwierzęta mogą nie pozostawiać widocznych śladów.
Bądźmy uważni, bo z upływem czasu tropy zmieniają wygląd i powiększają się – po kilku dniach odwilży w dzień i nocnych przymrozków tropy pospolitego zająca mogą przypominać bardziej ślady... yeti.

Wyraźnie odciśnięte podwójne, wąskie raciczki (4–5 cm długości) pozostawiła sarna.

Tropy lisa (5 cm długości) podobne są do psich – wyróżniają się silniejszym rozsunięciem opuszek palcowych.

Tropy kota (4 cm długości) poznamy po braku śladów pazurów.

Większe od sarnich i uzupełnione o szeroko rozstawione odciski tylnych raciczek, tzw. szpil, to tropy dzika (6–10 cm długości).

Nad brzegami rzek dostrzec można tropy pięciopalczastych, szerokich łap wydry (5–7 cm długości).

Tropy zająca (5–6 cm długości) najczęściej ułożone są w łatwych do rozpoznania czwórkach, w których dwa mniejsze odbicia przednich łap leżą w linii prostej za dwoma odbiciami większych tylnych łap.

Borsuk pozostawia głębokie tropy (7 cm długości) z odbiciami wyjątkowo długich pazurów przednich łap.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2010-03-06 16:41

    Ludzie, kto mowi, ze trzeba od razu lazic za zwierzyna i ja podchodzic? Widzi sie slad na sniegu i jest sie ciekawym, co tez tu moglo wedrowac. Wlasnie tak ja trafilam na ta strone i ten artykul, bylam dzis z rodzina na spacerze w lesie, wiedzielismy cala mase sladow nz sniegu przy drodze. Wszyscy mieli pytanie, co to bylo? Chyba wiekszosc ludzi jest ciekawych, ale nie kazdy od razu bedzie sie meczyl i brnal po sniegu, by odnalezc to cos. My wiedzielismy slady zajecy, sarny, dzikow, ale tez moze i wydra tam byla- a ja myslalam na poczatku myslalam, ze borsuk. Faktycznie dodanie wzmianki o tym, zeby nie lazic za zwierzyna byloby dobre, bo nie wszyscy maja dosc wyobrazni by sie opanowac i nie ploszyc mieszkancow lasu.

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2010-02-15 12:21

    "Wtedy możemy odczytywać - krok po kroku - całe ich życie."....... a czasami je skrócic .... Artykuł jest zenujacy i nie licuje z ideą NG .

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2010-02-14 21:56

    Nie powinno się tropić zwierząt podczas zimy, ponieważ kiedy je spłoszymy na ucieczkę przeznaczają dużą ilość energii, tak trudną do zdobycia, ponieważ brakuje pokarmu. Takie zachowanie jest bezmyślne i źle wpływa na środowisko!!!!!!!!!

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2010-02-14 18:23

    puknijcie sie troche w te wasze glowki... w takim sniegu podchodzenie zwierzat jest przynajmniej nieracjonalne i bezmyslne.... zwierzeta nie dosc ze nie maja dostepu do pozywienia, to jeszcze maja tracic ta cenna energie przez to ze bedziecie je podchodzic? nawet wzmianki o tym nie ma w artykule, zenada, brak profesjonalizmu! gdzie jak gdzie ale w NG myslalem ze sa ludzie ktorzy znaja sie w temacie ale widze ze amatorka straszna. Apeluje do zmiany artykulu , dopisania tego o czym wspomnialem, inaczej ten kto zamiescil ten tekst przyczyni sie do utrudnienia i tak nie latwego zycia dzikich zwierzat... zachecacie ludzi do tropienia zwierzat ale nie pomysleliscie ze mozecie wiecej zlego tym zrobic niz dobrego. oj zawiodlem sie...

  • Do moderacji
    2010-02-11 08:25

    Sama frajda jest w tropieniu zwierząt, a znienacka zrobione zdjęcie samą przyjemnością :)

Autor

Ostatnio czytali

  • tami
  • kobalto
  • gargul1989
  • AnBis
  • macias

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się