Godz. 13.30 Po obiedzie wracamy do centrum, aby rzucić okiem na warszawskie City (13 drapaczy chmur powyżej 90 m). Najbliżej Centrum Handlowego Złote Tarasy wznosi się hotel InterContinental (170 m, 45 kondygnacji) – najwyższy w Polsce i trzeci pod względem wysokości hotel w Europie. Raczej ascetyczna w formie i kolorze bryła zaskakuje „wyrwą” między 6. a 22. kondygnacją. To odpowiedź inwestora na protesty mieszkańców sugerujących, że kolos będzie im zasłaniał słońce. Jego atrakcją jest basen na 43. piętrze. Z kolei stojące na rogu Świętokrzyskiej i Emilii Plater Warszawskie Centrum Finansowe (165 m, 32 kondygnacje) to bodaj najnowocześniejszy i najbezpieczniejszy z warszawskich biurowców. Ma własną stację uzdatniania wody, ogromny agregat prądotwórczy, a w razie pożaru wodę można czerpać z umieszczonych w piwnicach zbiorników o pojemności około 600 tys. l. Przy rondzie ONZ (200 metrów dalej) wznosi się trzeci co do wysokości drapacz chmur – Rondo 1 (194 m, 40 kondygnacji). Przy ulicy Twardej strzela w niebo oryginalny wieżowiec TP SA (128 m, 30 kondygnacji). W odchylonym od pionu o 14 stopni filarze porusza się superszybka panoramiczna winda.
Złote Tarasy (ul. Złota 59)
Dosłownie przytulone do Dworca Centralnego dają możność pobuszowania w 200 sklepach. Absolutnym hitem jest ulubiony zwłaszcza przez panie The Body Shop (rodem z Anglii), gdzie kupimy produkty na bazie składników naturalnych oraz sklep kosmetyczny MAC. Na uwagę zasługuje też butik Svarovskiego. Dla audiofilów – sklep ze słuchawkami Audio-Technica. Po zakupach możemy wpaść do Multikina, fitnessu lub restauracji. Czynne pon.–sob. w godz. 10.00–22.00, w niedz. 10.00–20.00.
Arkadia (rondo Radosława)
Można też zobaczyć największe centrum handlowe Europy Środkowej. Dojedziemy do niego w kwadrans tramwajem (każdym jadącym na Bielany). W środku ponad 180 sklepów. Po buty i torebki warto zajrzeć do: Kazara, Via Roma (200–300 zł) lub CCC (od kilkudziesięciu zł). Po ubrania do Zary, ale i polskich firm: Solar, Monnari, Simple (droższe) czy Tatuum i Taranko (tańsze). W Arkadii jest Cinemacity, siłownia Shape, restauracje fast food i włoska (Trattoria Italia). Pyszne lody (8 zł) zjemy u Grycana (stoisko vis-a-vis wejścia).
Złote Tarasy (ul. Złota 59)
Dosłownie przytulone do Dworca Centralnego dają możność pobuszowania w 200 sklepach. Absolutnym hitem jest ulubiony zwłaszcza przez panie The Body Shop (rodem z Anglii), gdzie kupimy produkty na bazie składników naturalnych oraz sklep kosmetyczny MAC. Na uwagę zasługuje też butik Svarovskiego. Dla audiofilów – sklep ze słuchawkami Audio-Technica. Po zakupach możemy wpaść do Multikina, fitnessu lub restauracji. Czynne pon.–sob. w godz. 10.00–22.00, w niedz. 10.00–20.00.
Arkadia (rondo Radosława)
Można też zobaczyć największe centrum handlowe Europy Środkowej. Dojedziemy do niego w kwadrans tramwajem (każdym jadącym na Bielany). W środku ponad 180 sklepów. Po buty i torebki warto zajrzeć do: Kazara, Via Roma (200–300 zł) lub CCC (od kilkudziesięciu zł). Po ubrania do Zary, ale i polskich firm: Solar, Monnari, Simple (droższe) czy Tatuum i Taranko (tańsze). W Arkadii jest Cinemacity, siłownia Shape, restauracje fast food i włoska (Trattoria Italia). Pyszne lody (8 zł) zjemy u Grycana (stoisko vis-a-vis wejścia).

Przepis na udaną zabawę w stolicy Katalonii? Nie ma takiego ...

Pierwsze przejście z południa na północ Australii to najbard...

Wakacyjna ziemia obiecana warta jest oczywiście każdych pien...

Po wizycie w sułtanacie Brunei, malutkim państewku na Borneo...
Blondynka znów w podróży - tym razem w Chinach!
Dzisiaj rozpoczyna się sprzedaż biletów i karnetów na wydarzenia odbywające się w ramach Brave Festival - festiwalu przeciw w...
Na przykładzie ponad 60 fotografii - pochodzących z zasobu warszawskich archiwów państwowych oraz zbiorów rodzinnych warszawi...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.